Wisła - Śląsk 0:0: Cenny punkt

| Utworzono: 2010-10-01 22:21 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. K&M Ziółkowscy/foto.ziolo.eu

Nowe znaczy nudne? Można odnieść takie wrażenie. Śląsk za Ryszarda Tarasiewicza grał efektownie i ofensywnie, ale sromotnie przegrywał. Śląsk Oresta Lenczyka zagrał przede wszystkim "na zero z tyłu". I taktykę zrealizował. Zespół wywalczył punkt, który na boisku Wisły Kraków zawsze jest cenny.

Nowy szkoleniowiec nie chciał tego meczu przegrać. Dlatego ustawił drużynę bardzo defensywnie. Czterech obrońców, a przed nimi trzech (!) defensywnych pomocników. Oprócz Dariusza Sztylki i Przemysława Kaźmierczaka w środku zagrał także debiutujący na tej pozycji Tadeusz Socha. O sile ofensywnej miało stanowić trio Sebastian Mila, Piotr Ćwielong i Christian Diaz. Za mało.

Sytuacji w tym meczu było jak na lekarstwo. Kto wie jak ułożyłoby się spotkanie, gdyby Ćwielong wykorzystał jedną z dwóch dobrych sytuacji w pierwszej połowie. Ale Wisła także mogła strzelić bramkę. W znakomitej sytuacji był Boukhari, ale Marian Kelemen nie dał się zaskoczyć.

Śląsk w pierwszej połowie oddał dwa celne strzały na bramkę Mariusza Pawełka. Wisła tylko jeden. W drugiej gospodarze jeszcze raz strzelali celnie. Wrocławianie już takiego strzału nie oddali. Te liczby nie kłamią. To był chłodny wieczór w Krakowie także pod względem emocji. Pracować i to za bardzo chciało się arbitrom. Waldemar Sobota w końcówce meczu znalazł się sam przed polem karnym Wisły, ale sędzia odgwizdał spalonego. Niesłusznie.

Ważne, że Śląsk uniknął prostych błędów w obronie. Wprawdzie kilka razy zbyt głęboko się cofnął, ale skutecznie zniechęcił do gry piłkarzy z Krakowa. Teraz dwa tygodnie przerwy w rozgrywkach i czas dla drużyny, by także poćwiczyć schematy w ataku. Bo bramki trzeba będzie też strzelać.

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:0

Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Serge Branco, Gordan Bunoza, Mateusz Kowalski, Dragan Paljić - Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Cezary Wilk (46. Tomas Jirsak), Maciej Żurawski (78. Rafał Boguski), Nourdin Boukhari (46. Andraz Kirm) - Paweł Brożek.

Śląsk Wrocław: Marian Kelemen - Krzysztof Wołczek, Piotr Celeban, Jarosław Fojut, Amir Spahić - Tadeusz Socha, Dariusz Sztylka, Sebastian Mila, Przemysław Kaźmierczak - Piotr Ćwielong (76. Waldemar Sobota), Cristian Omar Diaz (58. Łukasz Gikiewicz).

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama