POLADA postawiła zarzut złamania przepisów dopingowych Maksymowi Drabikowi

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2020-12-01 01:45 | Zmodyfikowano: 2020-12-01 01:45
A|A|A

fot. wts.pl

Zawodnik ma teraz czas, by odnieść się do tego zarzutu. Może dogadać się z POLADĄ i ustalić wymiar kary, albo zdecydować się na proces, w którego trakcie będzie starał się wywalczyć jak najkorzystniejszy werdykt.

Saga dotycząca złamania przepisów antydopingowych przez Drabika ciągnie się od ponad roku. 22 września 2019 roku po finałowym meczu Ekstraligi z Unią Leszno żużlowiec podczas badania antydopingowego sam przyznał się do zastosowania niedozwolonej dawki wlewki witaminowej.

Pod koniec października tego roku stało się jasne, że zawodnik z Wrocławia nie uniknie konsekwencji prawnych. Trybunał Arbitrażowy przy PKOl, do którego odwołał się żużlowiec, nie przychylił się do argumentów Maksyma Drabika i nie pozwolił na przyznanie tzw. wstecznej zgody na zastosowanie wlewki witaminowej.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kolejarz
2020-12-02 13:00:32
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Bez przesady. Cztery lata to koniec kariery.
Reklama