Ogromna elektrownia fotowoltaiczna KGHM-u zwróci się jeszcze szybciej

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2020-12-03 12:47 | Zmodyfikowano: 2020-12-03 12:48
A|A|A

fot. Andrzej Andrzejewski

- Szacowaliśmy, że inwestycja zwróci nam się w ciągu ośmiu lat, ale przy zapowiadanym wzroście cen energii, zyski mogą pojawić się znacznie wcześniej - wyjaśnia Bernard Cichocki, prezes spółki inwestycyjnej:

- Stoi tutaj 9956 paneli fotowoltaicznych. Do tego kilometry konstrukcji wsporczych, na których one są umocowane. I łącznie daje to energię połowy zapotrzebowania naszego zakładu. Szacujemy, że będziemy osiągać w granicach 3 gigawatogodzin rocznie - dodaje Bernard Cichocki.

Unikatowość instalacji polega na tym, że do każdego fotopanela podłączony jest miniaturowy czujnik z nadajnikiem. Dzięki nim system można kontrolować przy pomocy aplikacji w telefonie. Ewentualne usterki da się zlokalizować w ciągu kilku sekund.

- W Zagłębiu Miedziowym należy się spodziewać kolejnych takich inwestycji - sugeruje prezes "Polskiej Miedzi", Marcin Chludziński:

- Trwają rozmowy również z samorządami. My chętnie tam się znajdziemy. Mamy system, w którym energia odebrana od nas bezpośrednio jest dwa razy tańsza - bo nie ma opłat przesyłowych - niż w sytuacji, kiedy puszczamy tę energię przez sieć publiczną i gdzie dochodzą opłaty przesyłowe, co zmniejsza nam to efektywność ekonomiczną projektu - tłumaczy Marcin Chludziński.

KGHM "Polska Miedź" jest największym na Dolnym Śląsku odbiorcą prądu elektrycznego.


REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama