Śledztwo w sprawie pożaru i eksplozji w Bierutowie

archiwum radiowroclaw.pl
Według policji wybuch mógł być następstwem pożaru. Na szczęście zdarzenie miało miejsce przed 9 rano, czyli na tyle wcześnie, że w okolicy nie było pieszych. Nikomu nic się nie stało. Siła eksplozji była tak duża, że porozrzucała kawałki cegieł i szyb na odległość kilku metrów. Okoliczni mieszkańcy wezwali na miejsce straż pożarną i policję. Służby informują, że nie ma zagrożenia zawalenia się budynków mieszkalnych, gdyż pawilon, w którym doszło do pożaru i wybuchu to parterowy, niewielki obiekt, który nie sąsiaduje z innymi kamienicami. - Będziemy ustalać wszystkie szczegóły tej sprawy - powiedział Radiu Wrocław Wojciech Jabłoński z biura prasowego dolnośląskiej policji.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

