ROR: Narodowy Program Szczepień przeciw COVID-19

Elżbieta Osowicz, WK | Utworzono: 2020-12-14 21:15 | Zmodyfikowano: 2020-12-14 16:41
A|A|A

fot. archiwum Radio Wrocław

Pytania i uwagi dotyczyły też rejestru osób szczepionych i organizacji szczepień. Zgłosiło się ponad 8 tysięcy placówek - czy to dość i cz medycy będą mieli kogo szczepić? O tym w Radiowym Oddziale Ratunkowym Elżbieta Osowicz rozmawiała z konsultantem krajowym ds medycyny rodzinnej Agnieszką Mastalerz Migas.

POSŁUCHAJ:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ktosiek
2020-12-17 12:28:07
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Prezes koncernu Pfizer, który wraz z BioNTech opracował szczepionkę na koronawirusa, sam jeszcze jej nie przyjął. Jak twierdzi, nie chciał „wpychać się do kolejki” oczekujących na jej podanie.
~Andrzej64
2020-12-17 11:25:29
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
***** ***! Jeszcze jakieś pytania?
~Andres
2020-12-17 07:58:46
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Prawnik Patryk Słowik wskazuje, że rząd będzie musiał zapłacić za powikłania poszczepienne. Czy program wyszczepienia Polaków odbije się PiS czkawką? – W końcu polscy politycy przejrzeli na oczy i dostrzegli, że nie wolno jednocześnie mówić, iż szczepionki są w stu procentach bezpieczne oraz że nie ma powodu, aby Skarb Państwa płacił za smutne przypadki, w których ktoś po szczepieniu ucierpiał – wskazał prawnik Patryk Słowik z redakcji Bezprawnik pl Laureat nagrody Grand Press podkreśla, że sam obawia się nie tyle samej szczepionki, co „zdolności organizacyjnych” polskiego państwa. Jednak jest też wiele osób, które faktycznie boją się i nie ufają producentom. Przypomnijmy, że akcja szczepienia przeciwko świńskiej grypie, przedwcześnie wprowadzoną szczepionką zakończyła się tragicznie. – Po kilku miesiącach okazało się, że szczepionka ta wywołuje narkolepsję u dzieci, została pospiesznie wycofana z użytku, a kraje zachodnie takie jak Szwecja czy Niemcy do dziś wypłacają odszkodowania związane ze stosowaniem tej szczepionki
~fakty
2020-12-16 15:35:03
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Poza tym wirus już zmutował wielokrotnie, więc sens szczepień jest taki jak przy grypie, o ile pominąć nieznane na razie skutki uboczne. Ja podziękuję, niech się najpierw wyszczepia najwięksi orędownicy tego eksperymentu bez precedensu czyli panowie niedzielski i morawiecki.
~fakty
2020-12-16 15:31:02
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) opublikowała listę możliwych efektów niepożądanych po przyjęciu szczepionki na koronawirusa. Dodatkowo dalej prowadzony będzie monitoring możliwych powikłań po szczepieniu. FDA opublikowała listę, która może skutecznie odstraszyć ludzi od przyjmowania szczepionki na koronawirusa. Wymienione są na niej możliwe skutki uboczne przyjęcia szczepienia. Co może nam grozić, według FDA, po aplikacji szczepionki? Wymieniono m.in. ostre rozsiane zapalenie mózgu, zapalenie mięśnia sercowego, poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego, zapalenie opon mózgowych, udar czy odczyny alergiczne. – Przedstawiona lista odnosi się do możliwych, ale potencjalnych powikłań po szczepieniu. Celowo wybrano bardzo poważne stany, bo nikt nie będzie się przejmował łagodnymi odczynami poszczepiennymi jak bólem ręki w miejscu szczepienia czy stanem podgorączkowym. Liczą się poważne, aczkolwiek bardzo rzadkie potencjalne działania niepożądane – komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską dr hab. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
~fakty
2020-12-16 15:29:43
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Wobec szczepionki przeciwko Covid-19 firmy Pfizer wciąż jest bardzo dużo pytań. O niektórych wątpliwościach wypowiedział się wirusolog dr hab. Tomasz Dzieciątkowski. W programie „Onet Rano” jednym z poruszanych wątków było zagadnienie, jak długo szczepionka Pfizera miałaby chronić przed wirusem SARS-CoV-2. Dr Dzieciątkowski przyznał wprost, że tego nie wiadomo. Wszystko dlatego, że wobec szczepionki przeciw Covid-19 zastosowano nadzwyczajne procedury i skrócono fazy badań klinicznych. Na wiele pytań nie znamy odpowiedzi, a mimo to rozpoczęły się już szczepienia pacjentów. – Wynika to ze skrócenia trzeciej fazy badań klinicznych. Normalnie pacjentów obserwuje się przez miesiące lub przez lata. Tu niestety ze względu na pandemię, nie można było sobie pozwolić na przeciągnięcie tego. Szacuje się, że odporność po szczepieniu będzie trwała w granicach dwóch – trzech lat – przyznał wirusolog.
~Nie masz
2020-12-16 01:08:25
z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Ocena: 3
Rozumu to już to kupiłeś
~N-G 90
2020-12-15 15:52:09
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 5
W czasach, gdy Ewa Kopacz była ministrem zdrowia, a na świece szalała „epidemia” ptasiej grypy, doszło do ostrej wymiany zdań w programie MonikiOlejnik „Kropka nad i”. – Jeśli pani twierdzi, że ta firma ten lek przetestowała, że wszystko jest z nim w porządku, to ja dzisiaj mówię sprawdzam. Proszę bardzo, niech ta firma zarejestruje ten lek i dopuści do wolnego obrotu, biorąc pełną odpowiedzialność za to, co może się wydarzyć po tym szczepieniu – mówiła Kopacz o szczepionce na ptasią grypę A/H1N1. – Pani chce, żeby rząd przejmował odpowiedzialność za te firmy farmaceutyczne. Gratuluję pani – skwitowała ówczesna minister zdrowia. – Pani mówi, że nie ma gwarancji. To dlaczego pani chce, żeby ten lek był w aptekach? – broniła się Olejnik. – Bo wtedy, kiedy oni zarejestrują, musza mieć te gwarancje. Właśnie wtedy, kiedy dopuszczą do wolnej sprzedaży i wtedy to będzie zapisane w umowie sprzedaży i kupna – podkreśliła Kopacz. Monika Olejnik zaznaczyła, że nie ma kraju w Europie, ani w Ameryce, w którym szczepionka byłaby dopuszczona. – Właśnie. A to panią nie zastanawia? (…) Jestem bardzo ostrożna pani redaktor. To nie wynika z jakiejkolwiek asekuracji, proszę mi wierzyć. I to nie jest kwestia pieniędzy, jak próbują sugerować co poniektórzy. I to nie jest sprawa tego, że nagle ktoś mówi „dzisiaj wszyscy, bo taka jest zasada, bo wszyscy już się zaszczepili, to my będziemy kupować” – mówiła Kopacz. Nastąpił też jeden z nielicznych momentów w historii, gdy przedstawicielka Platformy Obywatelskiej podała Niemcy jako przykład negatywny. Niemcy kupili 50 mln tej szczepionki. Wie pani, jaka jest wyszczepialność i chęć zaszczepienia? 13 procent – wskazała. Olejnik sugerowała, że wola ludu nie ma tu nic do rzeczy. – Chce pani zmusić do tego, żeby oni (obywatele – przyp. red.) się szczepili nie do końca bezpieczną szczepionką. Mnie pani do tego nie namówi – zastrzegła Ewa Kopacz. – Chcę mieć stuprocentową pewność w sytuacji, w której będę rekomendować Polakom, również pani, żeby pani się zaszczepiła. Z takiego prozaicznego, polskiego powodu, że nie mądry Polak po szkodzie, ale mądry Polak przed szkodą – skwitowała ówczesna minister zdrowia. Ostatecznie Polska nie zakupiła wówczas szczepionek przeciwko ptasiej grypie, a Rada Europy pochwaliła rząd za tę decyzję Nie jestem za platforma ale wtedy oremier Kopacz zachowała się wzorowo
~fachowiec
2020-12-15 09:49:48
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 3
Powodzenia! Ja tą "śmiertelną" chorobę (3 dni lekkiej grypki) przechorowałem, szczepić się nie zamierzam :)
Reklama