WSM w Legnicy była skazana na zamknięcie, a mimo tego rekrutowała studentów. Prokuratura rozpoczyna śledztwo

fot. Wikipedia (CC BY-SA 3.0)
- O kierowanie tym procederem podejrzany jest właściciel uczelni Wacław D. i rektor Bazyli M. - mówi Radosław Wrębiak, szef Prokuratury Rejonowej w Legnicy:
Wrębiak dodaje, że chodziło o kwoty od trzech tysięcy do dwunastu i pół tysiąca złotych od jednego słuchacza lub studenta:
Dlatego ustalenie wszystkich poszkodowanych może być czasochłonne. Tym bardziej, że uczelnia posługiwała się różnymi kontami bankowymi, nawet należącymi do osób prywatnych.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

