Odwilż na Dolnym Śląsku przebiega łagodnie

Piotr Słowiński, KM | Utworzono: 2021-02-22 16:32 | Zmodyfikowano: 2021-02-22 16:34
A|A|A

Fot. creative commons 0

Odwilż łagodnie obchodzi się z Dolnym Śląskiem. Podtopień z powodu roztopów jest niewiele, a rzeki trzymają się w korytach. Burmistrz Wlenia Artur Zych mówi, że sytuacja wygląda dobrze:

- Decydujących będzie kilka najbliższych dni - mówi przyrodnik Rafał Krzemiński:

W Karkonoszach pokrywa śniegu ma przeszło metr i topnieje on powoli.

Na Śnieżce termometry odnotowały dziś 12,3 stopni Celsjusza, to o ponad 20 stopni więcej niż wieloletnia średnia dobowa dla lutego, wynosząca -7,4 stopnia. Odwilż jednak nie spowodowała dużych wezbrań w podgórskich rzekach. Na nizinach śnieg już zniknął i tez nie spowodował poważnych zagrożeń. W górach po dziennych roztopach zamarzają jednak i pokrywają się lodem nocami szlaki turystyczne.

- Trzeba się na takie warunki przygotować - mówi Anna Mitek z Karkonoskiego Parku Narodowego:

- Nawet wysoko w Karkonoszach śnieg będzie się topił - mówi przyrodnik Rafał Krzemiński:

Stan alarmowy jest w tej chwili na Orlej w Korzeńsku na co ma wpływ zrzuyt wody ze stawów. Stany ostrzegawcze sa przekroczone w kilku miejscach na nizinnych dopływach Odry, m.in. na Stobrawie, Budkowiczance, Widawie, Szprotawie czy Skorej.

POSŁUCHAJ RELACJI PIOTRA SŁOWIŃSKIEGO:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama