Zimę przetrwały dzięki dobrym ludziom, a teraz wracają na wolność

Maciej Sas, PP | Utworzono: 2021-04-07 06:20 | Zmodyfikowano: 2021-04-07 06:20
A|A|A

fot. Maciej Sas

Dr Iwona Gottfried z Instytutu Biologii Środowiska Uniwersytetu Wrocławskiego mówi, że opieka nad podopiecznymi zajmuje jej i mężowi Tomaszowi 2-3 godziny dziennie – każdego borowca wielkiego, mroczaka posrebrzanego i karlika (bo takie gatunki nietoperzy trafiły jesienią i zimą pod ich opiekę) trzeba delikatnie nakarmić, a czasem też opatrzyć. Pani doktor dziękuje przy tym wrocławianom, którzy postanowili uratować jej ulubione zwierzęta:

Tomasz Gottfried, działający w Ogólnopolskim Towarzystwie Ochrony Nietoperzy mówi, że to nie pierwsza zima, gdy wraz  z żoną opiekują się tymi latającymi ssakami:

Zimę borowce wielkie, mroczaki posrebrzane i karliki spędziły w domkach na balkonie i w piwnicy państwa Gottfriedów. Kiedy zrobiło się ciepło 70 zostało wypuszczonych w parku Szczytnickim, a kolejnych 60 pofrunie na wolność już w najbliższych dniach.

Całej operacji przyglądał się Maciej Sas.

POSŁUCHAJ:

Dodajmy, że w Polsce żyje 27 gatunków nietoperzy; 14 z nich można spotkać we Wrocławiu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wrocławianin
2021-04-07 07:43:40
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 26
Dr Iwona Gottfried z Instytutu Biologii Środowiska Uniwersytetu Wrocławskiego mówi, że opieka nad podopiecznymi zajmuje jej i mężowi Tomaszowi 2-3 godziny dziennie. To bardzo potrzebna praca.
Reklama