Zrozumieć architekturę PRL-u. Spacer z architektem: czworaczki przy pl. Legionów

Patrycja Dzwonkowska, GN | Utworzono: 2021-09-28 08:26 | Zmodyfikowano: 2021-09-28 08:27
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Na szczególną uwagę zasługują budynki przy ulicy Piłsudskiego, nieopodal placu, zwane "Czworaczkami". Zostały wykonane według projektu Konrada Jarodzkiego, z wykorzystaniem nowej w tamtym czasie technologii budowania ścian konstrukcyjnych zwanej wielkoblokową. Bloki te były pierwszymi w mieście punktowcami czyli budynkami z centralnym pionem komunikacyjnym. Odznaczały się one także wyjątkowo ciekawymi rozwiązaniami elewacji z wyraźnie zaznaczonymi podziałami pionowymi i poziomymi między kondygnacjami. Linie pionowe wyznaczały betonowe żaluzje będące ozdobą balkonów, natomiast poziomy zostały zaznaczone ciemnymi liniami. Niestety na skutek współczesnej modernizacji, zachował się tylko jeden budynek, w którym widać zamysł Jarodzkiego.

Sam architekt to także postać ciekawa. Po ukończeniu studiów z architektury rozpoczął naukę na wrocławskiej ASP pod kierownictwem Eugeniusza Gepperta. Należał do tzw. Grupy Wrocławskiej. W swojej twórczości malarskiej skupiał się na świetle i ruchu, sięgał głównie po formy surrealistyczne oraz abstrakcyjne. Choć z uczelnią związał się na długo (był. mi.in kierownikiem wydziału malarstwa), nie porzucił architektury. Założył rodzinne biuro architektoniczne Archicom.

Na spacer zabrał nas architekt Patrycjusz Urbański.







(fot. fotopolska.eu)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama