Popowodziowe kłopoty

Piotr Słowiński | Utworzono: 2010-12-08 08:51 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Sierpniowa powódź podmyła drogi nie tylko w okolicach Bogatyni, ale nawet w centrum Kamiennej Góry. W Bogatyni zima nie zakłóciła prac, bo jak mówi zastępca burmistrza, Jerzy Stachyra, odbudowywane są w tej chwili mosty, które powstają w warsztatach, a na miejsce przyjadą gotowe.

Gorzej jest w Kamiennej Górze, gdzie zima sparaliżowała wszelkie prace i rozkopane drogi straszą przechodniów i kierowców.

Franciszek Walka z zarządu powiatu kamiennogórskiego rozkłada ręce. Firmom, które wykonywały prace zabrakło dosłownie kilku dni, by je dokończyć. Jednak, aby położyć asfalt wysokiej jakości musi być 15 stopni Celsjusza. A takie warunki będą w zimnej Kamiennej Górze najprawdopodobniej w kwietniu albo i w maju przyszłego roku. A tymczasem 4 miliony złotych na usuwanie skutków powodzi powiat musi wykorzystać do końca roku.

Franciszek Walka mówi jednak, że będzie się starał o przedłużenie terminu wykonania prac i powiat żadnych pieniędzy nie odda. A kierowcy i piesi muszą się uzbroić w cierpliwość.

Posłuchaj:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama