Właściciele stacji kontroli pojazdów domagają się podniesienia stawek za badania techniczne

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2021-12-03 16:44 | Zmodyfikowano: 2021-12-03 17:07
A|A|A

fot. pexels.com/ Malte Luk

- To nie wystarcza na koszty - mówi Leszek Zdziebłko, właściciel stacji w Kamiennej Górze:

Kierowcy zdają sobie sprawę, że opłaty za badania techniczne pojazdów mogą okazać się zbyt niskie:

Rafał Weber z ministerstwa infrastruktury zapowiada, że sprawa nowych stawek zostanie podjęta po wdrożeniu unijnej dyrektywy zmieniającej zasady badania pojazdów. Ma to się stać w 2022 roku, choć z powodu pandemii wdrożenie było już wcześniej przekładane.

Ministerstwo zwraca uwagę, że podnoszenie stawek zwiększy i tak już obciążenia właścicieli pojazdów. Diagności chcą podwyżki stawki co najmniej o połowę. Problem sygnalizują też starostwa, ponieważ niskie stawki oznaczają odpływ wykształconych kadr ze stacji diagnostycznych.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Szary
2021-12-05 16:55:33
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 0
100zl to śmiech na sali. Wszystko drożeje. Diagnosta mniej zarabia niż w biedronce
~Fred
2021-12-04 00:05:18
z adresu IP: (159.242.xxx.xxx)
Ocena: 2
Super, jesli bedzie nowa dyrektywa to moze wreszcie badania co 2 lata, tak jak jest za granica. Z innej strony patrzac zakladow przybywa jak grzybow po deszczu, wiec na pewno juz dzisiaj zle nie maja...
Reklama