Śląsk bez punktów w Zabrzu

Wojciech Klich | Utworzono: 2021-12-03 22:43
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl/ Krystyna Pączkowska

W pierwszych minutach od razu agresywnie próbował zaatakować Śląsk, ale to Górnik miał dobrą sytuację w drugiej minucie. Z piłką w polu karnym obrócił się Bartosz Nowak, ale jego strzał był mocno niecelny.

Kilka minut później piłka zatrzepotała w bramce wrocławian, po tym gdy Erik Janza celnie dograł na głowę Adriana Gryszkiewicza. Obrońca Górnika był jednak w momencie podania na pozycji spalonej, co zauważył sędzia.

Śląsk od tego momentu na kilka chwil przejął inicjatywę, szczególnie aktywny był Erik Exposito. Próby Hiszpana nie kończyły się jednak klarownymi sytuacjami.

Co innego działo się za to po drugiej stronie boiska. W 27 minucie dobre podanie otrzymał Lukas Podolski i mocno huknął w kierunku bramki Matusa Putnockiego. Słowak zdołał jednak wybronić mocny strzał.

Pod koniec pierwszej połowy Putnocky miał już pełne ręce roboty. Bramkarz kilkukrotnie ratował Śląsk z opresji, między innymi broniąc strzały Alasany Manneha i Roberta Dadoka. Po pierwszej połowie Śląsk mógł cieszyć się z bezbramkowego remisu.

W drugiej połowie Górnik błyskawicznie zadał dwa ciosy. Najpierw w 49 minucie Robert Dadok przedryblował obrońcę Śląska i dograł do niepilnowanego Nowaka. Ten potężnym strzałem bez problemów pokonał Putnockiego.

5 minut później było już 2:0. W pole karne wpadł Krzysztof Kubica, ale jego strzał zdołał zablokować jeszcze Wojciech Golla. Piłka została jednak pod nogami piłkarzy zabrzan, a akcję sprytnym strzałem zakończył ponownie Nowak.

Śląsk dopiero wtedy ruszył do ataku, ale dobrze funkcjonowała obrona rywali. Grzegorz Sandomierski nie miał zbyt wiele roboty, choć raz musiał wykazać się dobrym ustawieniem przy strzale z dystansu Dino Stigleca.

Tymczasem Górnik czekał na okazje, a jedna z nich nadarzyła się w 79 minucie. Lukas Podolski w polu karnym przełożył piłkę na lewą nogę i huknął nie do obrony. 3:0 i Śląsk był na łopatkach.

Wrocławianie zdołali jeszcze zdobyć bramkę honorową, a konkretniej z rzutu wolnego blisko słupka trafił Adrian Łyszczarz. Była to jednak bramka tylko na otarcie łez. Śląsk przegrał z Górnikiem 1:3.

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 3:1 (0:0).

Bramki:
1:0 Bartosz Nowak (49), 2:0 Bartosz Nowak (54), 3:0 Lukas Podolski (79), 3:1 Adrian Łyszczarz (83-wolny).

Żółta kartka
- Górnik Zabrze: Alasana Manneh, Filip Bainovic. Śląsk Wrocław: Szymon Lewkot, Sebastian Bergier.

Sędzia
: Sebastian Krasny (Kraków).
Widzów: 9 455.

Górnik Zabrze:
Grzegorz Sandomierski - Przemysław Wiśniewski, Rafał Janicki (21. Jakub Szymański), Adrian Gryszkiewicz - Robert Dadok, Krzysztof Kubica (67. Filip Bainovic), Alasana Manneh (84. Dariusz Stalmach), Erik Janza - Bartosz Nowak (67. Piotr Krawczyk), Jesus Jimenez, Lukas Podolski (84. Vamara Sanogo).

Śląsk Wrocław:
Matus Putnocky - Łukasz Bejger, Wojciech Golla, Diogo Verdasca (46. Sebastian Bergier) - Bartłomiej Pawłowski (57. Patryk Janasik), Petr Schwarz, Robert Pich (88. Marcel Zylla), Szymon Lewkot, Mateusz Praszelik (74. Adrian Łyszczarz), Dino Stiglec (57. Víctor Garcia) - Erik Exposito.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama