Strach sparaliżował pracę legnickiego PiS

Radio Wrocław | Utworzono: 2010-12-13 11:52 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Fot. Wojciech Obremski/Lca.pl

Legnicki PiS mówi wprost. Decyzja prokuratury o wypuszczeniu na wolność mężczyzny, który w zeszłym tygodniu napadł na biuro poselskie jest fatalnym błędem.

Wiceprezes partii Adam Lipiński podjął więc decyzję - jego biuro zostaje zamknięte. Przynajmniej na dwa tygodnie, bo ze względu na bezpieczeństwo niezbędna jest instalacja takich urządzeń jak monitoring - dowiedziało się Radio Wrocław.

Przypomnijmy, że napastnik groził pobiciem członkom PiS, a później policja znalazła przy nim żyletkę i ciężki kamień.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama