Przymusowe ferie w Legnickim Polu

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2010-12-15 17:57 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Od czwartku do końca tygodnia ponad 200 uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum w Legnickim Polu ma ferie. Powód? Hałdy śniegu, po których gimbusy nie potrafią przejechać.

Niespełna 12-kilometrowy dystans między jedną ze wsi a szkołą, autobus pokonał rano w... dwie i pół godziny. Nie jest to efekt jakiegoś zaniechania ze strony gminy, ale efekt polityki prowadzonej przez władze powiatu - twierdzi Sławomir Pienias z urzędu gminy. Pod koniec ubiegłego miesiąca pracownicy starosty wywiesili przy niektórych drogach w gminie tablice, że zimą te trasy nie będą odśnieżane. Obietnicę realizują z pełną konsekwencją. Gmina nie ma pieniędzy, ani możliwości prawnych, by charytatywnie odśnieżać nie swój teren.

Na razie zajęcia w szkole są wstrzymane do końca tygodnia. Wiadomo, że uczniowie wolne dni będą musieli odpracować - najprawdopodobniej w soboty.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama