Czarna lista szkodników kultury wg. Mieszkowskiego (Posłuchaj)

Anna Tokarska | Utworzono: 2009-09-30 19:09 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12

Kolejna bitwa na linii Krzysztof Mieszkowski - urzędnicy. Tym razem nie jako dyrektor Teatru Polskiego, a jako redaktor naczelny Notatnika Teatralnego Mieszkowski walczy o przyszłość czasopisma. Choć nie jest to walka o być czy nie być, bo urzędnicy zapowiedzieli już, że Notatnik z rynku nie zniknie. Roczny budżet na czasopismo to 300 tysięcy złotych. Połowa z tego to pensje 5-cio osobowej redakcji. Druk jednego numeru to koszt 30 tysięcy. Do tej pory Notatnik wydawała Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu. - W sprawie tego czasopisma jest wiele kwestii do wyjaśnienia, nie zamierzamy jednak go likwidować - mówi Jarosław Broda, dyrektor wydziału kultury Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

Pierwsze decyzje dotyczące przyszłości Notatnika powinny zapaść do końca października. Być może będzie inny wydawca.

Dla Radia Wrocław mówi Krzysztof Mieszkowski, dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu i redaktor naczelny Notatnika Teatralnego (Posłuchaj):

Reklama
Dźwięki
Rozmowa Radia Wrocław

Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~słuchacz2009-10-10 12:36:17 z adresu IP: (87.207.xxx.xxx)
Przez takich artystów jak pan Mieszkowski i jego koleżanki w świadomości odbiorców przestają istnieć najważniejsze dzieła kultury, nie tylko polskiej. Publiczność głosuje nogami. Niektóre inscenizacje Teatru Polskiego nasuwają podejrzenie, że ich autorzy i autorki nieuważnie czytali dzieła, do których się zabrali jak rzeźnicy z tępymi nożami. Z jednym wielkim wyjątkiem od czasu do czasu - fantastycznego Jana Klaty, który rzeczywiście jest wielkim człowiekiem teatru. "Notatnik Teatralny" służy tylko do lansowania pana Mieszkowskiego w środowisku, ponieważ pismo nie istnieje w sprzedaży.
~magnolia2009-10-01 21:28:14 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
no właśnie
~Siekiera2009-10-01 21:09:13 z adresu IP: (194.146.xxx.xxx)
300 tys za gazetę która wyszła dwa razy w roku ??