Przyrodnicy z Karkonoszy ruszają na ratunek trzmielom

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2022-04-20 09:57 | Zmodyfikowano: 2022-04-20 10:00
A|A|A

fot. Wikipedia/Alvesgaspar

- Każdy może założyć łąkę dla owadów zapylających i skorzystać z nasion - mówi przyrodniczka Aneta Sikora:

Łąki z roślinami motylkowymi nie trzeba tak często wykaszać jak zwykłych trawników. Przyrodnicy proszą też o przysyłanie zdjęć trzmieli (przez aplikację Znajdź trzmiela /Bumblebee Detector), po to by rozpoznać ich gatunki ale też przygotować mapę ich występowania. - Na Dolnym Śląsku mamy aż 28 gatunków trzmieli, ale ich zasięgi nie są dokładnie znane - dodaje Sikora:

Trzmiele można zgłaszać z całej Polski, ale Karkonoski Park Narodowy liczy na dane z Sudetów Zachodnich, dzięki którym można będzie sporządzić mapę występowania trzmieli. osoby chcące pomagać tym dużym owadom mogą tez z Parku otrzymać bezpłatne nasiona roślin motylkowych, które są dla trzmieli bazą pokarmową. Właśnie teraz, wiosną z norek wylatują zapłodnione samice, które odtworzą kolonie tych owadów. Zajmą norki gryzoni, w których będzie żyć do 500 trzmieli.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wandervogel
2022-04-21 12:19:56
z adresu IP: (106.249.xxx.xxx)
Ocena: 6
I to są prawdziwi przyrodnicy, a nie pseudo ekolodzy ze Studenckiego Koła Przewodników Sudeckich we Wrocławiu, którzy potrafią tylko dużo gadać, a nie robią nic dla przyrody. Bo żeby coś zrobić to trzeba mieć wiedzę, a jak ktoś wiedzy nie ma żadnej to zostaje mu tylko wymądrzanie się. Taka jest smutna prawda.
Reklama