Niewybuchy na dnie dawnego wyrobiska w Złotoryi. Ewakuacja mieszkańców

Karolina Bieniek, jk | Utworzono: 2022-07-19 20:16 | Zmodyfikowano: 2022-07-19 20:17
Niewybuchy na dnie dawnego wyrobiska w Złotoryi. Ewakuacja mieszkańców - fot. Patrol Saperski z 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu
fot. Patrol Saperski z 23 Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu

AKTUALIZACJA: 20.07. godz. 11:30 

Na miejscu są nurkowie minerzy z Zespołu Rozminowania z 12. Dywizjonu Trałowców ze Świnoujścia.

- Kilkunastu mieszkańców z pobliskich zabudowań na czas tych działań zostało ewakuowanych - mówi dowódca patrolu saperskiego starszy chorąży sztabowy Radosław Mazur:

- Na pontonie jest kierownik prac podwodnych, natomiast obok nich pod wodą widzimy z tej odległości, że bąbelki powietrza się wynurzają, czyli pod wodą jest nurek, który przeszukuje dno. Musimy bardzo dokładnie sprawdzić ten obiekt.

Działania polegają na wyciągnięciu przedmiotów wybuchowych na powierzchnię za pomocą specjalistycznego sprzętu. Trafią na poligon, gdzie zostaną zneutralizowane. Gdy przedmioty zostaną wyłowione mieszkańcy pobliskich miejscowości będą mogli wrócić do swoich domów. Potrwa to maksymalnie dwie godziny. Jednak na wyłowieniu niewybuchów działania na miejscu się nie kończą, nurkowie zlokalizowali już pod wodą kolejne niewybuchy. Przeszukiwanie zbiornika potrwa minimum do jutra.


19.07. godz. 20.17 

O tym, że niewybuchy mogą się tam znajdować, poinformował jeden z mieszkańców, który pływał rekreacyjnie w zbiorniku. Dowódca patrolu saperskiego starszy chorąży sztabowy Radosław Mazur podkreśla, że działania zostaną wznowione w środę rano. Nurkowie nie wykluczają, że takich znalezisk będzie więcej:

Zlokalizowane niewybuchy zostaną w środę wydobyte za pomocą pontonów wydobywczych i trafią na poligon. Z uwagi na to, że nieopodal zalanego kamieniołomu znajdują się zabudowania, niewykluczone, że na czas jutrzejszych działań będzie konieczna ewakuacja mieszkańców z pobliskich budynków.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.