Puszysty problem. Ponad 230 kotów czeka na adopcję

Justyna Kościelna, mk | Utworzono: 2022-08-06 07:20 | Zmodyfikowano: 2022-08-06 07:22
A|A|A

fot. pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

O sprawie opowiada Aleksandra Cukier ze schroniska:

Zwierzęta to w większości maluchy po niewysterylizowanych, wolnożyjących kotkach. Aby je adoptować niezbędny jest transporter do przewozu i dowód osobisty.

- Warto rozważyć przygarnięcie dwóch na raz:

Wrocławskie schronisko dla bezdomnych zwierząt działa przy ulicy Ślazowej 2. W weekendy jest czynne do 15, w tygodniu - do 16:30 oprócz wtorków - wtedy dwie godziny dłużej. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ewa
2022-08-07 13:07:24
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ale ja tu czegoś nie rozumiem?! te dzikie koty mnożą się na potęgę, nie ma żadnego prgramu miejskiego, aby je sterylizować, a potem ludzie mają na siłę je przygarniać ? babcie na osiedlach bezmyślnie dokarmiają te koty, łążą watachami po osiedlach , parzą się, a potem weźcie koty? niech te stare kobiety , co wynoszą jedzenie na trawnik i same mieszkają je wezmą !to chore jest, co za posatwę wy tutaj promujecie? opanujcie się.
~Dyndała
2022-08-06 08:32:49
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 2
A może podrzucić JaCusiowi do opieki. Sratka-kładka będzie miał odpowiednie zajęcie.
Reklama