Prokuratorskie zarzuty za postrzelenie ochroniarza

Fot: archiwum Radia Wrocław
Brutalność sprawcy w tej sprawie od początku budzi wielkie emocje. Złodziej, w czasie szamotaniny, sięgnął po broń pneumatyczną i strzelił ochroniarzowi w twarz. Uciekł, ale po pewnym czasie pojawił się w swoim mieszkaniu w Legnicy. Gdy policjanci próbowali go tam zatrzymać wyskoczył przez okno na drugim piętrze i... złamał nogę. Dziś rano wyszedł ze szpitala - w asyście służby więziennej i za rachunkiem za leczenie opiewającym na prawie 10 tysięcy złotych. Najpierw będzie musiał odsiedzieć zaległy wyrok - ośmiu miesięcy więzienia.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

