Trudne święta Ekostraży. Dwa wezwania do kotów w ciągu godziny

fot. Ekostraż
Jedno wezwanie dotyczyło ulicy Krynickiej, a drugie Obornickiej. W obu przypadkach Ekostraż przypuszcza, że koty zginęły przez nieodpowiedzialność swoich właścicieli - balkon lub okno nie były odpowiednio zabezpieczone, przez co koty spadły z dużej wysokości. Jak wskazuje Ekostraż, w takich przypadkach nie tylko trudno jest ustalić właściciela, ale i go ukarać. Wszystko dlatego, że polskie prawo nie przewiduje kar dla nieodpowiedzialnego zachowania właścicieli. Jedyny przepis, który mówi o zachowaniu ostrożności w przypadku posiadania zwierzęcia, w praktyce chroni jedynie innych ludzi lub mienie. A nie samo zwierzę.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

