Barszcz Sosnowskiego znów atakuje we Wrocławiu. Warunki miejskie mu sprzyjają

Jakub Ciołko, WK | Utworzono: 2023-07-27 07:01 | Zmodyfikowano: 2023-07-27 07:03
Barszcz Sosnowskiego znów atakuje we Wrocławiu. Warunki miejskie mu sprzyjają - fot. Jarosław Wrona
fot. Jarosław Wrona

Barszcz Sosnowskiego największe zagrożenie stanowi w upalne dni, a kontakt lub nawet przebywanie w jego pobliżu może mieć tragiczne skutki, często wymagające błyskawicznej interwencji lekarza.

- Mamy od mieszkańców zgłoszenia z prawie 50 miejsc w mieście, gdzie zauważono barszcz lub rośliny bardzo do niej podobne. Wszystko weryfikujemy, oznaczamy i przeznaczamy do usunięcia – mówi Radiu Wrocław Piotr Szereda ze Straży Miejskiej Wrocławia:

Głównie na obrzeżach, czyli na tych osiedlach peryferyjnych. Tam, gdzie rzeczywiście są tereny przy rzekach, nieuczęszczane, gdzie nie ma zwartej zabudowy, jakieś łąki i nieużytki. Tam istotnie ta roślina się pojawia - tłumaczy Piotr Szereda.

Spore skupiska tej rośliny można znaleźć na Biskupinie czy Wyspie Opatowickiej. Do usuwania barszczu z gminnych działek zobowiązane są samorządy, ale w przypadku prywatnych posesji musi to zrobić właściciel:

- Strażnicy przyjadą na miejsce, potwierdzą i poprzez dostęp do katastru miejskiego mogą ustalić, kto jest zarządcą terenu i szybko powiadomić taką osobę o konieczności usunięcia tego barszczu - mówi Piotr Szereda.

Z rośliną najlepiej walczyć, ścinając jej kwiaty, zanim dojrzeją i wysieją tysiące nasion. Tam, gdzie barszczu jest więcej, specjaliści radzą przeoranie ziemi, żeby wyplenić nawet najmniejsze rośliny.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

Reklama

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Puk, puk! Kto tam?2023-07-27 08:19:37 z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Pamiętajcie - jak usłyszycie pukanie do drzwi, najpierw spójrzcie przez wizjer. Jeśli to Barszcz Sosnowskiego, nie otwierajcie! Na pewno Was zaatakuje!