Spod asfaltu patrzy Breslau, czyli o historii wrocławskich tramwajów

Aleksander Ogrodnik, el | Utworzono: 2023-10-14 18:57 | Zmodyfikowano: 2023-10-14 19:00
Spod asfaltu patrzy Breslau, czyli o historii wrocławskich tramwajów - fot. A. Ogrodnik
fot. A. Ogrodnik
Spod asfaltu patrzy Breslau, czyli o historii wrocławskich tramwajów - 0
Spod asfaltu patrzy Breslau, czyli o historii wrocławskich tramwajów - 1
Spod asfaltu patrzy Breslau, czyli o historii wrocławskich tramwajów - 2

Wrocławskie tramwaje ewaluowały przez dziesiątki lat, a układ znany współczesnym wrocławianom dalece różni się od tego sprzed ponad 100 lat. - Koncepcje zmieniały się na przestrzeni dziesiątek lat - przekonywał podczas spaceru i wykładu w Barbarze historyk Tomasz Sielicki. - We Wrocławiu funkcjonowały, na początku XX-wieku, trzy przedsiębiorstwa tramwajowe - dodajmy trzy niezależne, dwie prywatne spółki, a od 1902 roku miasto uruchomiło miejskie przedsiębiorstwo tramwajowe. Każda z tych spółek miała swoje torowiska, więc nie dziwota, że musiały one czasem sobie radzić trochę pokrętnie - podkreśla.

- Niektóre przebiegi torowisk były także niebezpieczne, na przykład na dzisiejszej ulicy Karol Szajnochy - dodaje historyk. - Gmach biblioteki zasłaniał widok od strony ul. Krupniczej, po wojnie ludzie zwisali na stopniach, na buforach tramwajów i tutaj przez to, że była ograniczona widoczność, to nie wszyscy zdążyli zeskoczyć przed nadjeżdżającym z drugiej strony tramwajem i dlatego zakręt śmierci - wyjaśniał. 

Pierwsze wrocławskie tramwaje ruszyły w 1877 roku, a linia przebiegała na trasie Krasińskiego - Ogród Zoologiczny.

 

 

 

 

 

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.