Skąd korki na południu Wrocławia?

Ewelina Lis | Utworzono: 2011-04-06 12:07 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Kierowcy mówią, że wszystko przez roboty drogowe prowadzone w samym szczycie komunikacyjnym.

Wrocławski ZDiUM przez kilka godzin zapewniał Radio Wrocław, że z utrudnieniami i pracami nie ma nic wspólnego.

Ewelina Lis postawiła sprawdzić to na miejscu:

Jak dowiedziało się Radio Wrocław roboty drogowe prowadzone od rana na Karkonoskiej powinny być prowadzone w zupełnie innym miejscu.

- Firma, która przeprowadza pomiar konstrukcji nawierzchni zamiast na Kłokoczycką pojechała na Karkonoską - przyznaje Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta Wrocławia:

Prace na Karkonoskiej jeszcze dziś mają być zakończone.

- Tego typu prace powinny być prowadzone tam w nocy - przyznają drogowcy.

ZDiUM nie nałożył na firmę żadnej kary - została upomniana

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Rafał
2011-08-31 20:32:57
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Korki drogowe w mieście były ,są i będą i nie pomogą obwodnice ani 100 tysięcy nowych rowerzystów .Dlatego będą bo samochodów przybywa a ci co jeździli będą nadal jeździć samochodem a nie rowerem czy autobusem . Być może wysoka cena paliwa czy jakiś kryzys prędzej przetrzebiłby zmotoryzowanych niż wizja pedałowania rowerem. Włodarzom i urzędnikom chodzi raczej o zniechęcenie do korzystania z samochodu poprzez dla kierowców utrudnienia ,zakazy ,dyskryminację w mieście. Zamykanie centrum miasta i utrudnienia dla samochodów spowoduje korki na obrzeżach a frajdę dla rowerzystów . Nie ma metra więc ludzie nie mając innej alternatywy szybkiego przemieszczenia się więc jadąc samochodem będą stali w korkach .Priorytet dla komunikacji zbiorowej i rowerzystów niewiele zmieni gdyż komunikacja też stoi w korkach a posiadanie roweru nie skutkuje wyrejestrowaniem samochodu . W dodatku ruch jest spowalniany przez rowerzystów i infrastrukturę rowerową która w założeniu ma odkorkować miasto a tak nie będzie bo korki będą .Także szybciej przejedziesz rowerem jadąc po chodniku lub ulicy ale dla pieszym i zmotoryzowanym rowerzysta będzie utrapieniem i zmorą bo 80% ruchu rowerowego odbywa się po ulicy i chodniku . Co prawda urzędnicy naoglądali się filmów o miastach na zachodzie i podejmują decyzje niekiedy za biurka przenosząc projekty w nasze realia ale to i tak niewiele zmieni a głupie decyzje czy brak wyobraźni przyniosą więcej szkody niż pożytku. Korki drogowe szczególnie o określonych godzinach nie znikną bo samochodów przybywa i rowerzystów też .
~observer
2011-04-08 07:59:45
z adresu IP: (192.100.xxx.xxx)
Ocena: 0
We Wrocławiu wszystko można. To bogate miasto, a kto bogatemu zabroni?
~Misio
2011-04-07 19:25:36
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 0
No taaaaa... Bo my tam przyjechały ze Złoczewa, Wielunia łalbo innego Sieradza i nie łumimy nazew łulic we wielkim mieście łodróżnić. Chwalta Pana, żeśmy do dobrego miasta przyjechały, bo jakbymy do Warszawy trafiły (tyż na W) to bymy na Łokenciu dziury wierciły i samoloty by nie londowali.
~Dado
2011-04-07 14:47:57
z adresu IP: (62.87.xxx.xxx)
Ocena: 0
No i z czym do euro...
~prawda jest taka
2011-04-07 13:02:10
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: 0
Za pracę w nocy to trzeba zapłacić, a jak się nie płaci to jest w dzień, a co do ZDiUMu to naiwnym jest oczekiwanie wyjaśnienia od tak skompromitowanej instytucji - kiedy 4 ty remont ronda Reagana - za rok?
~Alex
2011-04-06 21:17:51
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
TO jak mozna wysylac do pomiarow firme, ktora nie umie odroznic ulic po nazwie???
Reklama