Legia – Zagłębie 2:2: Było blisko

| Utworzono: 2011-04-10 00:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot.www.zaglebie-lubin.pl

Zagłębie wciąż niepokonane pod wodzą Jana Urbana. Szkoleniowiec lubinian został ciepło przyjęty w stolicy, ale nie miał sentymentów dla byłego klubu. Jego drużyna znów nie zagrała porywająco, ale ponownie mądrze i skutecznie. Remis w Warszawie, nawet z dołującą ostatnio Legią, to zawsze powód do radości.

Miedziowi niespodziewanie zaatakowali od pierwszych minut. Taka taktyka okazała się strzałem w dziesiątkę. Już w 7. minucie bliski strzelenia gola był Mouhamadou Traore, ale minimalnie przestrzelił z linii pola karnego. Po upływie kolejnych siedmiu minut było już 1:0, bo David Abwo strzelił na tyle precyzyjnie, że Wojciech Skaba był bez szans.

Potem do głosu do doszła Legia, która zdecydowanie przejęła inicjatywę i uparcie dążyła do wyrównania. Kilkakrotnie była blisko, ale świetnie w bramce Zagłębia spisywał się Bojan Isailović. Gospodarze strzelali z lewej strony, z prawej strony, a także środkiem. A skoro nie pomagało nic, to z pomocą przyszedł Hubert Siejewicz. W ostatniej minucie pierwszej połowy Michał Kucharczyk potknął się chyba o własne nogi, ale sędzia uznał, że napastnik był faulowany przez Bartosza Rymaniaka i podyktował rzut karny. Ivica Vrdoljak pewnie wykorzystał „jedenastkę”.

Po przerwie przewaga Legii nie podlegała dyskusji, ale piłkarze stołecznej drużyny nie potrafili znaleźć sposobu na serbskiego bramkarza. Im bliżej końca meczu, tym Zagłębie głębiej się cofało. Ewidentnie lubinian satysfakcjonował remis, ale gdy nadarzała się tylko okazja do kontry, to szukali szczęścia pod bramką gospodarzy. I znaleźli. W 87. minucie Kamil Wilczek strzelał na raty, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki.

Niestety, prowadzenia nie udało się utrzymać. Już w doliczonym czasie gry Michal Hubnik wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i uratował dla Legii punkt.

Legia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 2:2 (1:1)
Vrdoljak 45, Hubnik 90+2 – Abwo 14, Wilczek 87

Legia Warszawa: Wojciech Skaba - Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Michał Kucharczyk, Ariel Borysiuk (79. Alejandro Ariel Cabral), Ivica Vrdoljak, Miroslav Radovic, Maciej Rybus (64. Felix Ogbuke) - Takesure Chinyama (56. Michal Hubnik).

KGHM Zagłębie Lubin: Bojan Isailovic - Bartosz Rymaniak, Michał Stasiak, Csaba Horvath, Przemysław Kocot - Dawid Abwo, Damian Dąbrowski, Łukasz Hanzel, Kamil Wilczek (87. Arkadiusz Woźniak), Amer Osmanagic (68. Patryk Bryła) - Mouhamadou Traore (90+3. Martins Ekwueme).

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama