Wysoka porażka w Budapeszcie

BT, PAP | Utworzono: 2023-11-11 18:59
Wysoka porażka w Budapeszcie - fot. zaglebie.lubin.pl
fot. zaglebie.lubin.pl

Zagłębie zaczęło mecz od ładnej akcji Kariny Bujnohovej z Joanną Drabik, którą ta druga wykończyła skutecznym rzutem z koła. Drugiego gola wicemistrzynie Polski uzyskały dopiero po kolejnych 10 minutach. Przez ten okres miały ogromny problem z przedarciem się przez twardą obronę rywalek, notowały dużo strat i nie potrafiły wypracować sobie pozycji rzutowych.

Miejscowe wykorzystały niemoc lubinianek, wyszły na prowadzenie, ale dużej przewagi nie zbudowały, bo grały bardzo nieskutecznie, ale też dobrze w bramce spisywała się Monika Maliczkiewicz.

Drugiego gola dla Zagłębia zdobyła Bujnohova i było 2:4. Od tego momentu lubinianki już znacznie częściej trafiały do siatki, a po skutecznym rzucie Kingi Grzyb z rzutu karnego udało się im nawet zmniejszyć straty do jednego gola.

Mistrzynie Polski mogły nawet doprowadzić do remisu, szansę miała m.in. Karolina Kochaniak-Sala, ale bezbramkowy okres w wykonaniu obu zespołów przerwały rywalki, a chwilę później dorzuciły kolejne dwa gole i zrobiło się 11:7.

Na przerwę Zagłębie schodziło ze stratą czterech goli (8:12) i była nadzieja, że ekipa z Dolnego Śląska zdoła jeszcze powalczyć o pierwsze punkty w Lidze Mistrzyń.

Kluczowe okazały się pierwsze minuty drugiej odsłony. Ekipa węgierska wyraźnie przyspieszyła rozegranie i znacznie łatwiej przedzierała się przez defensywę Zagłębia. Na trafienie Emily Bilk zdołała jeszcze szybko odpowiedzieć Adrianna Górna, ale kolejne trzy skuteczne akcje należały do Ferencvarosi i zrobiło się 16:9.
W kolejnych minutach mecz był już bardziej wyrównany, ale gospodynie utrzymywały bezpieczną przewagę i kontrolowały wydarzenia na boisku. Na 10 minut przed końcem ładną akcję rzutem ze skrzydła wykończyła Greta Martin, było 27:18 i właściwie emocje się skończyły.

Oba zespoły od tego momentu mocno rotowały składem, a gra w obronie nie była już tak twarda.
Zagłębie przegrało 22:35 i nadal pozostaje bez choćby punktu w Lidze Mistrzyń. Za tydzień zespół trenerki Bożeny Karkut w pierwszej serii meczów rewanżowych podejmie właśnie Ferencvarosi.

Ferencvarosi Budapeszt - KGHM MKS Zagłębie Lubin 35:22 (12:8)

Ferencvarosi Budapeszt: Blanka Bode-Biro - Andrea Lekic 9, Emily Bolk 8, Katrin Klujber 5, Angela Malestein 4, Petra Simon 3, Julia Harsfalvi 2, Dragana Cvijic 2, Greta Marton 1, Anett Kovacs 1, Beatrice Edwige 0.

KGHM MKS Zagłębie Lubin: Barbara Zima, Monika Maliczkiewicz – Kinga Grzyb 4, Adrianna Górna 4, Karolina Jureńczyk 3, Simona Szarkova 3, Karolina Kochaniak-Sala 2, Daria Przywara 2, Jovana Milojevic 1, Daria Michalak 1, Karin Bujnohova 1, Joanna Drabik 1, Natalia Pankowska 0, Aneta Promis 0, Aleksandra Zych 0, Patricia Matielli 0.

Karne minuty: Ferencvarosi - 8; Zagłębie - 6.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.