Max Cegielski: Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem

Michał Kazulo | Utworzono: 2023-12-07 20:47 | Zmodyfikowano: 2023-12-07 20:50

 

Gościem 13 nuty Radia Wrocław był Max Cegielski. Pisarz, kurator, badacz relacji międzykulturowych. Debiutował opowiadaniami w „Brulionie” w 1996 r., a jego pierwsza książka to podróżnicza "Masala" (2002). Autor reportaży, m.in. "Oko świata. Od Konstantynopola do Stambułu", za który otrzymał Nagrodę im. Beaty Pawlak w 2009 r. 

Nie trzeba wyruszyć do Konga, żeby odnaleźć własne „Jądro ciemności”.

Ta opowieść zaczyna się od zagadki. Dlaczego pisarz Max Cegielski omijał łukiem żydowski cmentarz w Ustrzykach? Dlaczego tak długo nie dostrzegał jego obecności?

Żeby odpowiedzieć na to bardzo osobiste, jak się okaże, pytanie, autor wyrusza w niespieszną wędrówkę, która wiedzie przez bieszczadzką Atlantydę, przez Żuławy, Brukselę i Auschwitz. Z „Jądrem ciemności” Conrada jako swoistym przewodnikiem tropi historie mniejszości wymazanych z naszej zbiorowej pamięci, z pomocą lektur i własnych odkryć rekonstruuje przebieg ich małych i wielkich zagład.

Ale szuka również odciśniętych w przemysłowej historii Bieszczadów śladów własnej rodzinnej tożsamości. Opowiada o swoich przodkach, naftowych magnatach na miarę Galicji, a nie Teksasu. Konfrontuje się przy tym boleśnie z rodzinną historią i tym, co zostało w niej przeoczone, skłamane i wyparte.

Ta wielowarstwowa opowieść nie służy jednak oskarżeniu. „Kongo w Polsce” jest raczej medytacją w drodze o niejednoznacznościach historii, paradoksach pamięci i o tym, jak i do czego może nam się jeszcze przydać wielka literatura.

POSŁUCHAJ:

 

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.