Z poczty trafiła do... aresztu

Posługując się różnymi danymi osobowymi zaciągała kredyty. Fałszowała podpisy, ale również zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości zarobków poszkodowanych.
"Pożyczyła" w ten sposób blisko 200 tys. zł.
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Popularne
Reklama
Polecamy

