Tamta pamiętna noc. 43. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

fot. M.Zoellner
Komentarze (9)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Artur Adamski
2025-08-10 07:17:45 z adresu IP: (85.219.xxx.xxx)
Odpowiedz
Taki to czas ważny dla najnowszej historii naszego narodu... A jeden z najczęściej się pojawiających w mediach posłów na Sejm, przewodniczący jednej z komisji, w dużej więc mierze decydujący o losie narodu - co o tym wszystkim wie, co mówi? Że Powstanie Warszawskie było w roku 1984 a stan wojenny - w 1988... Takich mamy dziś "u steru" naszej przyszłości...
zgłoś do moderacji
~Artur Adamski
2025-07-02 18:37:47 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Reżimy mają czasem dziwną niezdolność odczytywania pewnych symboli. Np. Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, która wprowadziła stan wojenny, to w skrócie WRON. Co dało nam tysiące sposobności do eksploatowania tego skrótu hasłami w rodzaju "WRONA ORŁA NIE POKONA" itd. I podobnie z rezimem Tuska, który władzę w Polsce objął 13 grudnia 2023 - dokładnie w rocznicę wybuchu stanu wojennego. I Tuskowa Koalicja 13 Grudnia zacząła podobnie do Jaruzela - od aresztowań, szturmów na gmachy radia, telewizji, od wyłaczenia sygnału telewizyjnego, masowych zwolnień z pracy, brutalnego tłumienia demonstracji, nie kończącego się łamania prawa itd.
~Artur Adamski
2025-04-16 08:12:41 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
A dzisiaj lepiej? Dzisiaj to nie ma więżniów politycznych? Nie ma prześladowań? Nie ma łamania prawa, ustawionych wyroków, tortur, pobić, grabieży, bezprawia? Czy w roku 2025 tego wszystkiego w Polsce NIE MA...???
~Stary wrocławianin
2025-04-01 09:53:37 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Teraz znów w Polsce mamy NOC ...
~Artur Adamski
2025-03-19 07:28:16 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
A teraz znów mamy postępujące zniewolenie, totalne bezprawie, kolejnych więżniów politycznych i pierwszą ofiarę śmiertelną ....
~Artur Adamski
2025-02-07 09:53:49 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
No ale znany z wieców KOD-u, Obywateli RP, PO, występujący w towarzystwie Budki, Tuska i innych pułkownik Mazguła publicznie stwierdzał przecież, że w "stanie wojennym nic złego się nie działo, wszystko dokonywane było B A R D Z O K U L T U R A L N I E". We Wrocławiu szedł na czele pochodu z liderami wrocławskiego KOD-u m.in. ulicą Oławską (bardzo znane, dostępne w Internecie filmy) i zawsze jego wystapienia spotykały się z APLAUZEM zgromadzonych. Z litości nie będę wymieniał nazwisk znanego profesora fizyka, sędziwej wrocławskiej poetki, niegdysiejszego rektora Politechniki i wielu innych znanych wrocławian, którzy pułkownikowi Mazgule w tych wystąpieniach i tych marszach towarzyszyli...
~Artur Adamski
2024-12-17 08:39:22 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Stan wojenny tak naprawdę trwał do końca lat osiemdziesiątych, do nieszczęstnej "ustrojowej transformacji". A dla wielu - znacznie dłużej. Bohaterowie tamtego czasu, wraz z jednym z najbardziej ofiarnych kapłanów, byli mordowani jeszcze po tzw. "wyborach" z 1989 roku. To stąd ten najsmutniejszy z moich wniosków, który pozwoliłem sobie wyrazić w moim pierwszym tutaj głosie. No ale cóż - taj jak mówił nasz wielki Jan Paweł II: "wolność nie jest dana, ale za - dana". Sprawa polskiej wolności nadal się rozstrzyga. Ta walka o polską wolność - nadal trwa.
~Artur Adamski
2024-12-17 08:31:50 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Stan wojenny - mnóstwo smutnych wspomnień ... Czasem nawet naprawdę wstrząsających. I nie mniej bardzo smutnych wniosków o tym, co wtedy nasza ojczyzna straciła. Jakże wiele szans - zmarnowanych bezpowrotnie ....
~Artur Adamski
2024-12-15 21:10:53 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Sierpień 1980 to był ten jeden z bardzo nielicznych, wyjątkowych momentów, w których komunistyczny aparat terroru dał się zaskoczyć, skutkiem czego nie zdołał zapanować nad rozwojem sytuacji. Miał jednak mnóstwo agentury na szczytach rodzącej się Solidarności, więc liczył na zapanowanie tą drogą nad tym nowym zjawiskiem. Skala tego zjawiska okazała się jednak tak kolosalna, że i owa agentura była za mała, nie dała rady. Reżimowi panującemu nad Polską z obcego nadania potrzebny był więc stan wojenny. W jego upiornych realiach komunistyczne służby zdołały nad Polakami zapanować. A przynajmniej - decydować już w pełni i zawsze o tym, w którą stronę potoczy się główny nurt wydarzeń. I tej zdolności komunistyczny aparat przemocy, niestety, nie utracił już - nigdy ...
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

