"Te obiekty są tu bezpieczne". Niezwykłe eksponaty ze Lwowa na wystawie we Wrocławiu - Radio Wrocław

"Te obiekty są tu bezpieczne". Niezwykłe eksponaty ze Lwowa na wystawie we Wrocławiu

Piotr Osowicz
Piotr Osowicz, DP
| Rok temu, 2025-04-04, 17:55
"Te obiekty są tu bezpieczne". Niezwykłe eksponaty ze Lwowa na wystawie we Wrocławiu – Muzeum Archeologiczne zaprasza na wystawę "Kresy Europy. Ze skarbca Lwowskiego Muzeum Historycznego". Fot. Piotr Osowicz
Muzeum Archeologiczne zaprasza na wystawę "Kresy Europy. Ze skarbca Lwowskiego Muzeum Historycznego". Fot. Piotr Osowicz

Egipskie mumie, srebrne rzymskie denary, średniowieczne relikwiarze, zawieszki i amulety, portrety i biała broń. Wśród ponad 600 eksponatów z historii pogranicza europejsko-azjatyckiego znajdują się między innymi zabytki dawnych cywilizacji sumeryjskiej, egipskiej i rzymskiej. Wszystko to możemy zobaczyć na wystawie "Kresy Europy. Ze skarbca Lwowskiego Muzeum Historycznego" w Muzeum Archeologicznym Wrocławia. O ekspozycji opowiada dr Maciej Gapski z Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczpospolitej:

- Dla mnie najcenniejsze jest to, że udało się te obiekty przewieźć do Polski. Te obiekty są fizycznie zagrożone zniszczeniem. Jednym z celów inwazji rosyjskiej na Ukrainę jest zniszczenie dóbr kultury tego kraju. Rosjanie chcą wynarodowić Ukraińców, więc to, że te obiekty są tutaj bezpieczne, jest dla mnie największą wartością. Od strony wizualnej, takiej muzealniczej, ja gorąco polecam wszystkim ogromną kolekcję orderów.

Przeczytaj: "Złota rączka" dla wrocławskich seniorów. Rusza nowy program wsparcia. Jak z niego skorzystać?

"Każda grupa obiektów jest cenna"

Ważnym uzupełnieniem wystawy są malarskie portrety historycznych postaci, w tym prace wybitnych artystów, takich jak Henryk Rodakowski i Teodor Axentowicz, a także unikatowe portrety trumienne lwowskich mieszczan. Ale to nie wszystko, mówi Jacek Jeremicz z Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczpospolitej:

- Od malarstwa poprzez zabytki archeologiczne, ordery, rzeźbę, także zabytki związane z Bliskim Wschodem... Co jest najcenniejsze? Każda grupa obiektów jest cenna, natomiast dla nas najcenniejszy jest obraz przedstawiający Roksolanę, czyli żonę sułtana Sulejmana Wspaniałego.

Lwowskie Muzeum Historyczne jest jedną z najstarszych placówek muzealnych w Ukrainie. Niedawno obchodziło 130-lecie swojego istnienia. Jego historia oraz zakres działania przypomina Muzeum Miejskie Wrocławia. Lwów jest również miastem partnerskim stolicy Dolnego Śląska.

Ekspozycja czynna będzie do 28 grudnia 2025.

Sprawdź: 45. Przegląd Piosenki Aktorskiej za nami. Zapytaliśmy widzów o ich wrażenia po tegorocznej edycji


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Beata 2025-04-05 22:27:25 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Dlaczego pan Osowicz nie napisał, że to są nasze, polskie dobra kultury?
~pola 2025-04-05 17:11:22 z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Rosjanie chcą wynarodowić Ukraińców, więc to, że te obiekty są tutaj bezpieczne, jest dla mnie największą wartością. Od strony wizualnej, takiej muzealniczej, ja gorąco polecam wszystkim ogromną kolekcję orderów. Ważnym uzupełnieniem wystawy są malarskie portrety historycznych postaci, w tym prace wybitnych artystów, takich jak Henryk Rodakowski i Teodor Axentowicz, a także unikatowe portrety trumienne lwowskich mieszczan Co jest najcenniejsze? Każda grupa obiektów jest cenna, natomiast dla nas najcenniejszy jest obraz przedstawiający Roksolanę, czyli żonę sułtana Sulejmana Wspaniałego Lwowskie Muzeum Historyczne jest jedną z najstarszych placówek muzealnych w Ukrainie. Niedawno obchodziło 130-lecie swojego istnienia. Jego historia oraz zakres działania przypomina Muzeum Miejskie Wrocławia. Lwów jest również miastem partnerskim stolicy Dolnego Śląska." CO ZA OBURZAJĄCO POKRĘTNA NARRACJA! PRZECIEŻ TO SĄ ZABYTKI POCHODZĄCE Z POLSKIEGO MUZEUM HISTORYCZNEGO czy innych muzeów polskich,To jest to, czego Ukraińcy nie oddali POLSCE .CO TO MA WSPÓLNEGO Z WYNARODOWIANIEM UKRAINCÓW PRZEZ ROSJĘ ?: Te 135 lat istnienia to jest historia sztuki polskiej a nie ukrańskiej.. Czy historycy sztuki i dziennikarze muszą pleść wciąż te duby smalone? WSTYD !
~Siara 2025-04-05 05:06:31 z adresu IP: (2a02:a317:e098:ec00:f857:x:x:x)
Czarny rynek jest zadowolony, w każdym razie.