W Kotlinie Jeleniogórskiej wciąż potrzebują pomocy po powodzi. Anna Żabska rozmawiała z samorządowcami - Radio Wrocław

W Kotlinie Jeleniogórskiej wciąż potrzebują pomocy po powodzi. Anna Żabska rozmawiała z samorządowcami

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz, DP
| Rok temu, 2025-04-04, 20:39
W Kotlinie Jeleniogórskiej wciąż potrzebują pomocy po powodzi. Anna Żabska rozmawiała z samorządowcami – Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, rozmawiała z samorządowcami z powiatu karkonoskiego. Fot. Maciej Ryłkiewicz
Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, rozmawiała z samorządowcami z powiatu karkonoskiego. Fot. Maciej Ryłkiewicz

W piątek, 4 marca, Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, rozmawiała o stratach po powodzi z przedstawicielami gmin z powiatu karkonoskiego.

- Jelenia Góra miała szkody na ponad 250 milionów złotych. Otrzymaliśmy około 30 milionów. A to nie oznacza, że my w ciągu jednego roku dostaniemy 250 milionów. To oznacza, że te szkody będą usuwane jak po powodzi z 1997 roku. Szkody były usuwane przez około 10 lat - mówi Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry.

Sprawdź: Kamieniec Ząbkowicki odbudowuje się po powodzi. Powstanie żłobek, wyremontują boiska

Mysłakowice wciąż są w potrzebie

Pół roku po wodzi dalej jest potrzebnych 57 milionów złotych w Mysłakowicach, mówi Michał Orman, wójt gminy:

- Jest to infrastruktura drogowa, mostowa. Są to mury oporowe, ale również bardzo ucierpiała szkoła podstawowa, przedszkole publiczne.
- A ono działa? (pyt. red.)
- Przedszkole i szkoła podstawowej działają, natomiast w szkole podstawowej wyłączone jest całe piętro.

To najbardziej poszkodowana gmina w powiecie karkonoskim. Do tej pory Mysłakowice otrzymały 14 milionów złotych, mówi Anna Żabska:

- Chcemy wspierać samorządy lokalne w odbudowie, w tym procesie, by usprawnić jak najszybciej ten cały proces inwestycyjny, remontowy.

Kolejnym usuwaniem strat w Mysłakowicach ma być naprawa suchego zbiornika przeciwpowodziowego. Według obietnic Wód Polskich, stanie się to jeszcze w 2025 roku.

Przeczytaj: "Niech się rząd weźmie do roboty". Mateusz Morawiecki na nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Dolnośląskiego

Zabrakło przedstawicieli niektórych gmin

Na spotkaniu z wojewodą nie było wszystkich przedstawicieli gmin, zabrakło chociażby tych z Karpacza. Tu do tej pory z Urzędu Marszałkowskiego przelano tylko 100 tysięcy złotych, a miasto pod Śnieżką wnioskowało o 8 milionów do Urzędu Wojewódzkiego.

- Jak mamy środki publiczne wydatkowane, to muszą być poprzedzone dokumentami, decyzjami i pewnymi wnioskami, które muszą być wypełnione przez samorządy - mówi Anna Żabska.

I dodaje, że to oznacza możliwość wnioskowania o kolejne środki pomocowe. Nie znamy jednak dokładnych dat, kiedy i gdzie pieniądze znowu popłyną do Kotliny Jeleniogórskiej.

Zobacz: Zapora w Stroniu Śląskim zabezpieczona! Obiekt znów może pełnić swoją funkcję

Zdjęcia

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.