Kosze, które wykuły charakter. Filmowa historia turnieju Alkatraz

Na kanwie tej historii nagrano właśnie film dokumentalny "Ucieczka do Alkatraz". To historia młodych ludzi, którzy mimo trudnego czasu w mieście dzięki pasji i determinacji nie poddali się w realizacji marzeń, mówi Michał Borzemski, jeden z twórców turnieju:
- To jest takie surowe boisko asfaltowe z lat 90-tych. Tam się wykuwa talent, tam się wykuwa naprawdę charakter, bo jeżeli poradzisz sobie na takim boisku, w takich warunkach surowych, streetballowych, to myślę że poradzisz sobie wszędzie. To nie jest tylko takie osiedlowe granie chłopców, którzy sobie coś tam wymyślili. Tutaj grali ludzie, którzy do dzisiaj grają w ekstraklasie.
Pełnometrażowy dokument opowiada historię wałbrzyskiej sceny streetballowej. Ma być kroniką ludzi, którzy swoją miłością do basketu stworzyli coś wyjątkowego i ponadczasowego. Turniej Alkatraz jest organizowany do dziś i przyciąga tłumy miłośników koszykówki ulicznej.
Historia ucieczki do Alkatraz jest historią troszeczkę opowiedzianą moimi oczami, bo ja mam 175cm wzrostu. Nikt by nie powiedział, że zostanę koszykarzem. Nie miałem możliwości grania w klubie jak moi koledzy, więc często sam sobie kreowałem rzeczywistość, obrońców w postaci śmietników. I moje marzenia spełniły się dopiero w wieku 26 lat, kiedy pierwszy raz postawiłem w III lidze nogę na parkiecie, nawet udało się zdobyć Puchar Polski. - dodaje Borzemski.
Premiera filmu "Ucieczka do Alkatraz" już 15 maja we Wrocławiu. Obraz zakwalifikował się do konkursu Millennium Docs Against Gravity. Z kolei 17 maja zostanie wyświetlony w Wałbrzychu. O kolejnych projekcjach autorzy będą informowali w przyszłości.
Przeczytaj także: "Można poczuć kolej każdym zmysłem". Muzeum Kolejnictwa na Śląsku zaprasza w święta
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
