Roboty walczące... w sumo. Święto robotyki na Politechnice Wrocławskiej
W wydarzeniu uczestniczy niemal 400 zawodników. O szczegółach opowiada Andrzej, koordynator jednej z kategorii.
- To jest bardzo ciekawa konkurencja, ponieważ roboty walczą dosłownie na śmierć. Reguły są bardzo proste. Masz robota B i robot A musi zamordować robota B. Mamy o dwa razy więcej robotów, niż w zeszłym roku. Widziałem niektórych zawodników i mają tak ciekawe konstrukcje robotów, że będzie naprawdę gorąco.
Roboty nie muszą jednak tylko walczyć. O swoich projektach opowiada Dawid Bienek, jeden z uczestników:
- Moja ekipa przygotowała robota walczącego do przeciągania liny oraz robota, który potrafi uczyć języków obcych. Posiada układ mowy. Światła, które posiada, są bardzo mocne, co powoduje to, że nawet w ciemności można zrobić mini dyskotekę. Potrafi również uczyć pisowni przez swój układ wyświetlacza, czy na przykład gramatyki.
Organizatorami wydarzenia są studenci z Koła Naukowego Robotyków KoNaR. W zawodach biorą udział uczestnicy z Polski, Litwy, Niemiec, Hiszpanii, Meksyku, Rumunii i Grecji.
ZOBACZ TEŻ: Z Wrocławia aż na słoneczne południe Europy — wystartował AutoStopRace
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


