Lekka forma, ciężki temat. Premiera „Złej dziewczynki” w Teatrze Lalek
Jak to jest być innym w szkole? Jak poradzić sobie z nie zawsze miłą reakcją kolegów? Na te pytania spróbuje odpowiedzieć sztuka „Zła dziewczynka” Marii Wojtyszko. Premiera już w najbliższą sobotę, 24 maja, we wrocławskim Teatrze Lalek. Spektakl reżyseruje Jakub Krofta, a w rolach głównych występują Natalia Herman i Radosław Kasiukiewicz. - Gram dziewczynkę inną od pozostałych dzieci w klasie - opowiada o swojej roli aktorka:
- Osoba z grupy neuroróżnorodnych i faktycznie ma takie trudności w na przykład odnajdywaniu kontekstu, odczytywaniu emocji.
Przeczytaj: "Frekwencja przerosła nasze oczekiwania". Zakończył się festiwal Millenium Docs Against Gravity
To spektakl o wykluczeniu i pragnieniu akceptacji
Spektakl w lekki i zabawny sposób opowiada młodym widzom o czymś, co zupełnie nie jest zabawne: wykluczeniu i pragnieniu akceptacji. To sztuka dla wszystkich, opowiada autorka tekstu, Maria Wojtyszko:
- Ta sztuka jest dla dzieci i ich rodziców, ich dorosłych. Mój syn dzisiaj przyszedł pierwszy raz zobaczyć fragment i ja się tak strasznie ucieszyłam, że on się śmieje z tych wszystkich moich głupich żartów, więc mam nadzieję, że w tej warstwie jest absolutnie dla dzieci. Mam nadzieję, że dzieciaki będą się po prostu dobrze bawić.
Konsultantami przedstawienia były dzieci, które mogły ocenić, czy sztuka jest dla nich wiarygodna.
Sprawdź: Znamy nazwisko nowego dyrektora Teatru Polskiego! Podajemy je jako pierwsi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


