To jedna z najważniejszych produkcji w tym sezonie. "Don Carlo" najnowszą premierą Opery Wrocławskiej
"Don Carlo" to jedna z najważniejszych produkcji operowych obecnego sezonu artystycznego w Operze Wrocławskiej. Reżyserii tego dzieła Giuseppe Verdiego podjął się Michał Znaniecki, a za oprawę muzyczną odpowiada Paweł Przytocki. Przygotowując spektakl, musiałem dokonać kilku wyborów, mówi reżyser przedstawienia:
- "Viva Verdi!" - okrzyki na ulicy, będą zresztą cytowane w spektaklu. Musiałem wybrać, czy opowiadam o miłości, czy opowiadam o wielkiej polityce. Wielka inkwizycja, Filip, czyli król, który musi zdecydować, czy kochać żonę, czy ją poświęcić dla polityki. I tematy ciągle ważne, czyli wojna za granicami, walki wyzwoleńcze.
Opera "Don Carlo" przenosi nas do XVI-wiecznej Hiszpanii i opowiada historię infanta, który po stracie ukochanej postanowił żyć w klasztorze. Don Carlo jednak nie realizuje tych planów, lecz postanawia zaangażować się na rzecz opozycji względem króla. Pewne wątki tego dzieła są wciąż aktualne, mówi Agnieszki Franków-Żelazny, dyrektor Opery:
- Opera opowiada o takim rozważaniu na temat, czy warto walczyć o pokój, jakim dużym wyrzeczeniem jest walka o niepodległość, o niezależność, o wolność. To jest temat taki, w którym monarchia łączy się z potrzebami ludu. Te potrzeby są w każdym człowieku jednocześnie.
"Don Carlo" to jedno z największych dzieł Verdiego. Opera swoją prapremierę miała w 1867 roku w Paryżu. Wrocławska premiera w najbliższą sobotę, 24 maja, o godzinie 19:00. Kolejne spektakle 25, 27, 30 i 31 maja. Czas trwania opery to 210 minut.
Sprawdź też: Znamy nazwisko nowego dyrektora Teatru Polskiego! Podajemy je jako pierwsi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


