Ciężki sprzęt rozjeżdża wały przeciwpowodziowe na Grobli Kozanowskiej? "To jest bardzo niepokojące" - Radio Wrocław

Ciężki sprzęt rozjeżdża wały przeciwpowodziowe na Grobli Kozanowskiej? "To jest bardzo niepokojące"

Mateusz Florczyk
Mateusz Florczyk, PL
| Rok temu, 2025-05-26, 06:14
Ciężki sprzęt rozjeżdża wały przeciwpowodziowe na Grobli Kozanowskiej? "To jest bardzo niepokojące" – Mieszkańcy obawiają się konsekwencji prac ciężkiego sprzętu na wałach przeciwpowodziowych. Fot: Popowice Online
Mieszkańcy obawiają się konsekwencji prac ciężkiego sprzętu na wałach przeciwpowodziowych. Fot: Popowice Online

Ciężki sprzęt budowlany przejeżdżający przez Groblę Kozanowską we Wrocławiu zaskoczył mieszkańców Popowic i Kozanowa – jeszcze niedawno stały tam słupki chroniące zieleń. Kilka dni po ich usunięciu pojawiły się pojazdy związane z inwestycją przy ul. Białowieskiej, które regularnie przecinają fragment wału. Choć deweloper otrzymał na to zgodę od Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, urzędnicy zapewniają, że odcinek ten nie jest objęty systemem ochrony przeciwpowodziowej. Jedna z mieszkanek mimo legalności, nie zgadza się z takim postępowaniem:

- Myślę, że to jest bardzo niepokojące. Sytuacja, zwłaszcza w kontekście tamtych wakacji i sytuacji, kiedy woda naprawdę wysoko podniosła się w Odrze. Wały są ważnym miejscem, też pełnym zieleni i przyrody.

Przeczytaj również: Rektorzy uczelni medycznych apelują do rodziców. Chodzi o zapisywanie dzieci na lekcję edukacji zdrowotnej

"Zawiodła komunikacja ze strony miasta, Wód Polskich i dewelopera"

Sytuacje skomentował wiceprzewodniczący Rady Osiedla Pilczyce – Kozanów – Popowice Północne, Krzysztof Chudy, który uważa, że po raz kolejny zawiodła komunikacja:

- Ta strona informacyjna ze strony miasta, Wód Polskich i dewelopera, myślę że zawiodła. Nie wyjaśniono mieszkańcom, że takie coś będzie, że uzyskano wszelkie stosowne dokumenty i jak to długo będzie trwało.

Mieszkańcy obawiają się stopniowego niszczenia terenu, jednak ZDiUM zapewnia, że po zakończeniu inwestycji słupki wrócą na swoje miejsce – a teren zostanie przywrócony do stanu pierwotnego:

- Zrekultywuje uszkodzone tereny zielone, zrobi przeróbki i także wzmocni fragment uszkodzonej nawierzchni ciągu pieszego z kostki betonowej, i żeby te szkody zostały naprawione w 100 procentach. - mówi Damian Kret z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Deweloper również korzysta z dojazdu od strony Białowieskiej, jednak tam nie narusza wałów. Inwestor zapewnił Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, że słupki zostaną przywrócone po zakończeniu prac, a teren zostanie naprawiony. Radna miasta Martyna Stachowiak poinformowała, że służby monitorują budowę, a odtworzenie zieleni będzie egzekwowane. 

Ważne: Zmasakrowanie psa na wrocławskim Grabiszynie. Zwierzę ma wybite oko, może stracić drugie. Policja poszukuje sprawcy

 

 

 


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Gość 2025-05-26 14:35:02 z adresu IP: (2a00:f41:70a8:cb7d:dc84:x:x:x)
Sprawa jest prosta, jeśli doszłoby do podtopień z powodu puszczenia tych umocnień to odszkodowania wypłacają zdium i wody polskie.
~sata 2025-05-27 13:43:36 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Przecież one są biedne i zadłużone. Nie maja pieniędzy na budowanie zbiorników p.powodziowych