Komentarze po drugiej turze wyborów. "Czekamy na potwierdzenie zwycięstwa"

Aktualizacja, godz. 23.00 Sondaż late poll IPSOS wskazuje 50,7% głosów dla Karola Nawrockiego i 49,3% dla Rafała Trzaskowskiego.
Kto będzie Prezydentem RP? Tego jeszcze nie wiemy, ponieważ różnice w sondażu late poll przygotowanym przez Ipsos były minimalne. Według niego Rafał Trzaskowski (kandydat KO) w drugiej turze zdobył 50,3% głosów, a Karol Nawrocki (popierany przez PiS) 49,7%.
Jolanta Niezgodzka: Jeszcze nie otwieramy szampanów
- Jeszcze czekamy na oficjalne wyniki, oczywiście nie otwieramy szampanów. Wyniki, które poznaliśmy, są zbieżne z różnymi sondażami, które widzieliśmy przed wyborami. Mocno wierzę w to, że zaśniemy dzisiaj z prezydentem Rafałem Trzaskowskim i obudzimy się z prezydentem Rafałem Trzaskowskim - powiedziała Jolanta Niezgodzka, posłanka KO z Wrocławia.
Michał Jaros: To była bardzo emocjonująca kampania
Wynik wywołał euforię wśród zgromadzonych na wieczorze wyborczym Koalicji Obywatelskiej we wrocławskiej Starej Giełdzie:
- To była bardzo emocjonująca kampania wyborcza. Jeszcze do tej pory nie spotkałem się z takim entuzjazmem i pozytywnym nastawieniem, chociaż też bywały trudne momenty. My dzisiaj też jasno i wyraźnie mówimy: Polska nie jest Trzaskowskiego i Nawrockiego. Polska jest jedna, my potrzebujemy dzisiaj wspólnoty - powiedział Mateuszowi Florczykowi Michał Jaros, Wiceminister Rozwoju i Technologii.
Jarosław Kaczyński: Wydawało się, że nic nie da się zrobić
"Wygramy te wybory" - powiedział Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów. "Wierzę, że zwyciężymy, że przeprowadzimy nasz plan i zmienimy Polskę" - dodawał szef PiS podczas wieczoru wyborczego Karola Nawrockiego.
Stwierdził, że "prawdziwą miarą zwycięstwa" Nawrockiego jest "relacja siły". Po stronie Trzaskowskiego była według niego "ogromna przewaga medialna, finansowa, wsparcie z zewnątrz" i "Niagara kłamstw takich zupełnie najgorszych". "Wydawało się, że w tej sytuacji nic się nie da zrobić. Dało się i za to bardzo dziękuję, przede wszystkim Karolowi Nawrockiemu, ale także wam wszystkim" - powiedział Kaczyński.
Władysław Kosiniak-Kamysz: Widzimy, jak ważny jest każdy głos
Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON i lider PSL, po podaniu wyników exit poll pogratulował Rafałowi Trzaskowskiemu. - Czekamy na potwierdzenie zwycięstwa, ale już widzimy, jak ważny jest każdy głos. Polacy postawili na przyszłość, uczciwość i bezpieczeństwo - napisał w serwisie X.
Przeczytaj też: Nowy wrocławski krasnal oficjalnie zaprezentowany. Gdzie trafi „Frekwencja”? [ZDJĘCIA]
Krzysztof Gawkowski: Uważam, że te wyniki ostatecznie się utrzymają
Krzysztof Gawkowski (Lewica), wicepremier i minister cyfryzacji, powiedział PAP, że "wygrała dzisiaj Polska, która chce zmian, postępu, odpowiedzialności i Unii Europejskiej". Ocenił, że wyniki jego zdaniem "ostatecznie się utrzymają".
"Rafał Trzaskowski zostając prezydentem będzie reprezentował te wartości, które są bliskie też rządowi, więc to dobry prognostyk dla rządu" - powiedział PAP Gawkowski. Dodał, że bardzo się cieszy, bo "okazuje się, że mamy do czynienia z wielką mobilizacją Polaków, która okazała się skuteczna i nie pozwoliliśmy na to, żeby PiS wrócił do władzy".
Ewa Zajączkowska-Hernik: Musimy cierpliwie poczekać na zliczenie głosów
"Różnica jest zbyt mała, żeby przesądzać o wygranej któregokolwiek z kandydatów" - powiedziała PAP Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka Konfederacji. "Musimy po prostu cierpliwie poczekać na zliczenie głosów" - dodała.
"Bardzo zmartwił mnie dzisiejszy komunikat Państwowej Komisji Wyborczej, gdzie przewodniczący PKW powiedział, że nie wyklucza sytuacji, gdzie na jedno zaświadczenie o możliwości oddania głosu poza miejscem zamieszkania, ktoś ten głos oddaje dwukrotnie, czy nawet kilkukrotnie. Więc to jest bardzo przykra sytuacja wskazująca na to, że państwo nie do końca kontroluje proces wyborczy. A jeżeli tak jest, to bardzo źle świadczy o państwie" - podkreśliła.
Mateusz Morawiecki: Ogromny wysiłek zaprocentował
Były premier Mateusz Morawiecki (PiS) powiedział PAP, że wierzy, iż po przeliczeniu głosów ze 100 procent obwodów okaże się, że wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki. „Pierwsze reakcje są umiarkowanie optymistyczne i pozytywne, ponieważ 5 lat temu o tej porze w exit poll pan prezydent Andrzej Duda miał 50,5%, skończyło się na 51,05%, czyli znacznie więcej po ostatecznym zliczeniu głosów” - powiedział Morawiecki PAP po ogłoszeniu pierwszych wyników exit poll.
Morawiecki w rozmowie z PAP wskazał też, co w kampanii Nawrockiego było jego zdaniem najważniejsze. "Decyzja o tym, żeby dotrzeć do każdego zakątka Polski, prawie do każdego powiatu, to było coś nie do przecenienia. Ja sam odbyłem ponad 125 spotkań, Karol dotarł do ponad 300 miejscowości, to jest coś niewyobrażalnego. Ogromny wysiłek, uściśnięcie chyba setek tysięcy rąk, chyba nie przesadzam, zrobienie sobie mnóstwa zdjęć, to wszystko na pewno zaprocentowało i dlatego taki dobry wynik" - ocenił.
Sprawdź: Wyborcze wyzwanie Wrocławia i Wałbrzycha. Kultowe atrakcje nagrodą za wyższą frekwencję!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

