Nocne konwoje i sejfy. Legnica gromadzi bezcenne monety
Przygotowaniom tej wystawy towarzyszą nadzwyczajne środki ostrożności. Muzeum Miedzi w Legnicy rozpoczęło już gromadzenie wszystkich serii monet wybitych za panowania władców piastowskich od początku polskiej państwowości. Dziś w nocy nasz reporter był świadkiem jednej z takich dostaw...
- Panowie, tylko uważajcie, bo to jest cenne. Kładziemy...
- Za tymi metalowymi drzwiami znajduje się wszystko to, co najcenniejsze?
- Tak. Tutaj właśnie mamy magazyn Działu Numizmatycznego. Monety są zamknięte w sejfie, w specjalnej szafie pancernej
- I tutaj odwiedzający nie mogą wejść?
- No tak naprawdę to tutaj do całego sektora nie można wejść, bo on jest zabezpieczony i tutaj przechowujemy nasze zbiory.
Sprawdź też: Rekordowa liczba biegaczy uczestniczyła w 11. PKO Nocnym Wrocław Półmaratonie. Nie wszyscy dobiegli do mety! [ZDJĘCIA]
Wśród monet znajdzie się m. in. najstarszy polski środek płatniczy... - I nie jest to denar znany choćby ze współczesnego banknotu dziesięciozłotowego. - zastrzega Przemysław Paruzel, szef Działu Numizmatycznego w legnickim muzeum:
- Przez długi czas uważało się, że jest to moneta Mieszka I, no bo tam jest zawarte imię MISICO, czyli Mieszko, ale jest to moneta jego wnuka, czyli Mieszka II. A pierwszym emitentem, który wybijał rodzime monety - nasze polskie - był jego ojciec, pierwszy król Polski, Bolesław Chrobry.
Już wiadomo, że na wystawie w Legnicy będzie można zobaczyć przynajmniej kilka denarów wybitych pod koniec X wieku na polecenie Bolesława Chrobrego. Otwarcie ekspozycji zaplanowano na 16 września. Będzie ono połączone z międzynarodową konferencją naukową. Wcześniej muzealne sale wystawiennicze zostaną wyposażone w wielomodułowe systemy zabezpieczeń.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - w ramach programu wspierania działań muzealnych - objęło patronat nad całym cyklem wydarzeń związanych z opracowaniem i wystawieniem piastowskich monet.
Posłuchaj materiału naszego reportera Andrzeja Andrzejewskiego:
Przeczytaj także: Trzęsienie ziemi w dolnośląskiej PO. Usunięcie grozi m.in wiceprezydent Granowskiej. Kto stanie przed sądem partyjnym?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


