„Jest lepiej, niż się spodziewaliśmy”. Kontrole na granicy oszczędziły Zgorzelec, ale nie Jędrzychowice

Od poniedziałku trwają kontrole po polskiej stronie na granicy z Niemcami. Korek na przejściu granicznym w Jędrzychowicach na wjeździe do naszego kraju przez większość piątku wynosił około 5 kilometrów, stąd spora część kierowców zdecydowała się na przejazd przez Gorlitz i Zgorzelec. Utrudnienia w samym mieście nie są jednak związane z kontrolami granicznymi, a po prostu wzmożonym ruchem przez centrum.
- Dzisiaj obserwuję nieco zwiększony ruch przez miasto, natomiast nie jest tak źle, jak bałem się, że będzie. Na tę chwilę ten ruch jest nieco większy niż zwykle, natomiast jeszcze nie jest tak źle, żeby było miasto nieprzejezdne. Długich weekendów to się zdecydowanie boję i po polskiej, i po niemieckiej stronie, bo wtedy jest naprawdę źle - mówi Rafał Gronicz, burmistrz Zgorzelca.
Bez większych problemów przejedziemy przez pozostałe, pobliskie przejścia graniczne – w Sieniawce i w Radomierzycach.
Sprawdź: Kłótnia o linię kolejową Legnica-Złotoryja. Prace wstrzymano - czy projekt ma kardynalne błędy?
"A4 to problem do rozwiązania"
Do kraju na weekend jadą osoby pracujące na zachodzie Europy oraz wracające wschodnioeuropejskie - także polskie - ciężarówki. Kilkukilometrowy korek utworzył się między innymi na przejściu Ludwigsdorf-Jędrzychowice, mówi Artur Jurkowski, wicewojewoda dolnośląski:
- Byliśmy w Sieniawce, okazuje się, że tam wszystko płynnie się odbywa. Byliśmy teraz w Zgorzelcu i te korki nie są spowodowane nasza kontrolą. Najgorsza jest A4 i tutaj jest problem do rozwiązania. Mam nadzieję, że uda nam się porozumieć z DSDiK i przekierować część tego ruchu już po stronie niemieckiej na drogi wojewódzkie.
A co o utrudnieniach sądzą sami kierowcy?
- Duże utrudnienia przez te kontrole? (pyt. red.)
- Duże, bardzo duże! Jechaliśmy chyba z 6 kilometrów w korku.
- To duży problem dla Was? Często jeździcie tędy? (pyt. red.)
- Często, my pracujemy w Niemczech, jeździmy często, dla nas to jest duży problem.
Wzmożony ruch potrwa przez cały weekend. Polscy kierowcy wracający do domów muszą uzbroić się w cierpliwość.
Przeczytaj też: Spór o migrację w Wałbrzychu. Politycy KO odrzucili propozycję radnych PiS-u
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

