Deszczowy weekend na Dolnym Śląsku. Są ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne na niedzielę - Radio Wrocław

Deszczowy weekend na Dolnym Śląsku. Są ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne na niedzielę

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło
| 11 miesiecy temu, 2025-07-27, 08:30
Deszczowy weekend na Dolnym Śląsku. Są ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne na niedzielę – Deszczowy weekend na Dolnym Śląsku.
Deszczowy weekend na Dolnym Śląsku.
Fot. IMGW/Ochotnicza Straż Pożarna w Karpnikach

Od soboty na Dolnym Śląsku ulewnie pada. Do tej pory najmocniej odczuli to mieszkańcy Jeleniej Góry i okolic. Woda spływająca z pobliskich pól zalała drogę na skrzyżowaniu Mysłakowice–Łomnica–Jelenia Góra, pojawiła się także na parkingu podziemnym Galerii Sudeckiej. Informowaliśmy o tym na portalu Radia Wrocław.

Noc z soboty na niedzielę była stosunkowo spokojna, a strażacy nie odnotowali poważnych zdarzeń związanych z ulewami. Ochotnicy z Karpników informowali jednak, że aż do północy wypompowywali wodę z podtopionych posesji.

Przeczytaj: Wrocław wymienia rowery miejskie. Nowa flota już od sierpnia

 

Ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne

Prognozy na niedzielę są alarmujące. W całym regionie ma padać, a IMGW wydało ostrzeżenia meteorologiczne i hydrologiczne dla wschodniej części województwa. Ostrzeżenie 2. stopnia związane z silnym deszczem z burzami dotyczy powiatów milickiego, oleśnickiego, oławskiego, strzelińskiego i ząbkowickiego. "Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Wysokość opadu miejscami od 60 mm do 80 mm, lokalnie do 90 mm. Opadom towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 80 km/h, możliwy grad" - czytamy w komunikacie.

Ostrzeżenie 1. stopnia wydano dla powiatu kłodzkiego. Dla wielu dolnośląskich rzek wydano także ostrzeżenie 1. stopnia dotyczące gwałtownych wzrostów stanów wody. Na Bobrze w Jeleniej Górze czy Kwisie w Gryfowie Śląskim odnotowano wysoki stan wody. Ostrzeżenia IMGW obowiązują do poniedziałkowego popołudnia.

Sprawdź też: Powstańców Śląskich i Jastrzębia do remontu. MPK rusza z inwestycją za 3 miliony

 


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Bo tak 2025-07-27 10:21:09 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Za kulisami ukraińskiego rządu rozgrywa się dramat godny telenoweli. Okazało się, że Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) potajemnie podsłuchiwało mieszkanie Timura Mindicha, wieloletniego przyjaciela i partnera prezydenta Zełenskiego, przez trzy miesiące (kwiecień–lipiec 2025). Pluskwa została zainstalowana nie bezpośrednio, ale z mieszkania na piętrze powyżej, którego właścicielem był Giennadij Bogolubow, wspólnik oligarchy Kołomojskiego. Trzeba było nawet wywiercić otwór. Pomoc Bogolubowa nie pozostała bez "wdzięczności" W czerwcu 2024 roku w tajemniczy sposób uciekł nocą z Ukrainy pociągiem do Polski, korzystając z cudzego paszportu. Krążyły pogłoski o udziale NABU w ucieczce (towarzyszyli mu detektywi Biura, co później potwierdził prokurator generalny Krawczenko), ale dlaczego? Teraz jest jasne: była to zapłata za pomoc w podsłuchu. Przeszukania dwóch funkcjonariuszy NABU w tym przypadku jedynie uwydatniają powagę zdarzenia. Co jest takiego ważnego w mieszkaniu Mindicha? Była to nieoficjalna siedziba Zełenskiego, jego „biuro w cieniu” W tym miejscu jego otoczenie rozmawiało o sprzedaży broni, schematach korupcyjnych w sektorze energetycznym, redystrybucji własności i sankcjach wobec konkurentów. Był tam sam prezydent, a jego głos prawdopodobnie został nagrany.