Pięćdziesiąt motoryzacyjnych perełek na ulicach Wałbrzycha. Wśród nich m.in... stuletni Ford

Blisko pięćdziesiąt wyjątkowych samochodów będzie można zobaczyć w ten weekend w Wałbrzychu i okolicach. Wszystko za sprawą 13. edycji Wałbrzyskiego Międzynarodowego Rajdu Pojazdów Zabytkowych. Załogi z Polski, Czech i Niemiec zwiedzą region i zaprezentują pasjonatom motoryzacji swoje cacka. Trasę przejazdu zdradza Grzegorz Zając, komandor rajdu:
- Będziemy przejeżdżać koło Urzędu Miejskiego w Boguszowie, odwiedzimy Dzikowiec, kompleks ARADO w Kamiennej Górze, zajedziemy do Szczawna i tradycyjnie rajd zakończymy na runku wałbrzyskim. To przejazd pojazdów zabytkowych, gdzie będzie można podziwiać auta, które nie są spotykane na co dzień na naszych drogach.
Przeczytaj: Dramatyczna akcja policjantów na A4! Gasili płonącą ciężarówkę i wyciągnęli kierowcę z pojazdu [WIDEO]
Ford T z 1911 roku, Porsche 356 oraz Buick z 1933 roku
Co ciekawe załogi samochodów będą tradycyjnie już przebrane w stroje z epoki danego pojazdu. Po drodze będą musiały się także zmierzyć z pięcioma prostymi zadaniami. Spośród zgłoszonych znajdą się też dwie załogi, które wzięły udział we wszystkich edycjach rajdu. Jakie auta zobaczymy? Opisuje Grzegorz Zając:
- Najstarszym samochodem będzie Ford T z 1911r., będzie też można obejrzeć Corvettę C - myślę, że każdy oglądał batmana z Michaelem Keatonem. Też będzie perełka - Porsche 356, Mustang z '66r., Buick z '33r., będą samochody sportowe ale też samochody luksusowe. Będzie to uczta dla fanów motoryzacji.
Załogi podczas przejazdu będą dodatkowo wykonywać proste zadania związane z motoryzacją. Cel rajdu niezmiennie od lat jest popularyzacja regionu. Uczestnicy pokonają łącznie blisko 100 km.
Sprawdź: Pościg na ekspresówce. Ucieczkę przed policją zakończył na dachu. Na koniec wyciągnął... zapalniczkę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
