Opinia biegłych ws. ubiegłorocznego przerwania zapory w Stroniu Śląskim... najszybciej na początku 2026 roku - Radio Wrocław

Opinia biegłych ws. ubiegłorocznego przerwania zapory w Stroniu Śląskim... najszybciej na początku 2026 roku

Radio Wrocław, PAP
| 10 miesiecy temu, 2025-08-01, 21:27
Opinia biegłych ws. ubiegłorocznego przerwania zapory w Stroniu Śląskim... najszybciej na początku 2026 roku - Po przerwaniu się zapory ziemnej w Stroniu Śląskim, podczas powodzi we wrześniu 2024 roku, doszło do zalania miejscowości.
Po przerwaniu się zapory ziemnej w Stroniu Śląskim, podczas powodzi we wrześniu 2024 roku, doszło do zalania miejscowości.
Fot: Radio Wrocław (archiwum)

Po ubiegłorocznej, wrześniowej powodzi w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy powołano zespół prokuratorów, którzy poprowadzą śledztwo ws. przerwania zapory ziemnej suchego zbiornika w Stroniu Śląskim na potoku Morawka. W postępowaniu prowadzonym w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy budowalnej, do tej pory nikomu nie postawiono zarzutów.

Przerażające: Dramat małoletnich. Marek L. miał wykorzystać seksualnie sześcioro dzieci. Rodzice... mieli to ukrywać

 

Zniszczenie wału spowodowało katastrofę w Stroniu Śląskim

15 września ub.r. woda z potoku Morawka rozmyła zaporę ziemną suchego zbiornika przeciwpowodziowego Stronie Śląskie. W efekcie zawalił się wał przeciwpowodziowy i woda zalała Stronie Śląskie, Lądek Zdrój i Radochów. Prokuratura już wcześniej, informując o powołaniu zespołu śledczych badających tę sprawę, podawała, że do katastrofy „doszło w następstwie wcześniej prowadzonych prac budowlanych zlokalizowanych przy zaporze zbiornika, na fragmencie korony zapory czołowej i bocznej oraz skarpie od strony odpowietrznej”.

Prokurator Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy powiedziała w piątek, że śledztwo w sprawie przerwania zapory ziemnej suchego zbiornika w Stroniu Śląskim na potoku Morawka, to obszerne, wielowątkowe postępowanie.

Wrocław: 71-letni psychiatra miał wystawić 2 tys. fałszywych recept. Mógł zarobić na tym nawet 300 tys. złotych

 

Opinia biegłych z Politechniki Wrocławskiej jednym z kluczowych elementów. Zostanie opublikowana na początku 2026 roku

Jednym z jego kluczowych elementów będzie opinia biegłych, którą przygotowują specjaliści z Politechniki Wrocławskiej. – Ta opinia wskaże m.in. w jakim stopniu za katastrofę odpowiada natura, a w jakim działanie człowieka, a więc też czy są podstawy do postawienia zarzutów w tym wątku tej sprawy – powiedziała prokurator. Prok. Czajkowska poinformowała, że opinia specjalistów powinna być gotowa na początku przyszłego roku. - W ramach tego postępowania badany jest również wątek niedopełnienia obowiązków przez starostę kłodzką Małgorzatę Jędrzejewską-Skrzypczyk - informował wcześniej rzecznik świdnickiej prokuratury prok. Mariusz Pindera. Chodzi o przekazywanie informacji o przerwaniu zapory ziemnej na zbiorniku w Stroniu Śląskim i skutkach tego zdarzenia.

WINB: "Uszkodzenie powstało w miejscu prowadzonych wcześniej prac"

15 listopada ubiegłego roku Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) wskazał w wydanej decyzji, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław, że uszkodzenie tamy w Stroniu Śląskim nastąpiło w miejscu, gdzie wcześniej prowadzono prace ziemne związane z układaniem rur. WINB stwierdził, że „miejsca powstania przebić hydraulicznych wody przez korpus zapory pokrywają się z trzema miejscami wykopów pod wykonaną” kanalizację kablową, w tym z trzema przekopami pod koroną zapory”.

Ważne: Wrocław uczcił 81. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. "To była walka o to, jaka będzie Polska"

Jak podkreślił inspektor, wykonane prace były bezzasadne, a „wadliwie wykonane kanalizacje kablowe spowodowały katastrofę zapory”. W dokumencie mowa jest też m.in. o nieprawidłowościach w dokumentacji. Realizacja prac prowadzona była na zlecenie Wód Polskich. Wody Polskie po decyzji WINB poinformowały, że RZGW we Wrocławiu „będzie wyciągał konsekwencje wobec podmiotów, które nie dopełniły zobowiązań wynikających z zawartych umów, dotyczących prac budowlanych prowadzonych na zbiorniku przed wrześniem 2024 roku”.

Z kolei w oświadczeniu wydanym przez Wody Polskie 24 września podano, że przy zaporze zbiornika wykonane było doziemne okablowanie do istniejących piezometrów, czyli urządzeń, które służą do pomiaru i monitorowania. - Roboty kablowe prowadzone na skarpie i koronie zapory po jej lewej stronie zostały zakończone i odebrane pod koniec 2023 roku jako wykonane prawidłowo. Po tym terminie wykonywane były jedynie prace montażowe i połączeniowe aparatury pomiarowej i kamer CCTV oraz prace porządkowe – napisano w oświadczeniu.

W regionie: Mieszkańcy boją się przejeżdżać przez nowo otwartą linię kolejową. Wszystko przez niedziałające światła

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.