Akcja ratunkowa nad zbiornikiem Zimnik. Służby walczyły o życie mężczyzny
20:13 AKTUALIZACJA
Zakończyła się akcja ratunkowa nad Jeziorem Zimnik k. Jawora. Płetwonurkowie z Legnicy pół godziny od zgłoszenia znaleźli zaginionego pod wodą mężczyznę. Dwie ekipy pogotowia ratunkowego - mimo intensywnej i długiej akcji reanimacyjnej - ostatecznie stwierdziły, że człowiek nie żyje.
Tuż przed tragedią nad zbiornikiem wypoczywało i zażywało kąpieli około 50 osób, w tym rodzice z dziećmi. Przy każdej drodze dojazdowej do zbiornika od lat wiszą znaki informujące o zakazie pływania w jeziorze.
19:32
Trwa akcja ratunkowa nad zbiornikiem Zimnik. Strażacy z Jawora i Legnicy przez ponad pół godziny szukali mężczyzny, który zniknął pod wodą. W tej chwili na brzegu ratownicy prowadzą reanimację.
Kiedy oficer dyżurny otrzymał alarm o zaginięciu mężczyzny pod powierzchnią Jeziora Zimnik, płetwonurkowie z Legnicy akurat byli w pobliżu. Bo kończyli właśnie pomagać dopłynąć do brzegu pięcioosobowej załodze żaglówki, która przewróciła się na zbiorniku retencyjnym Słup. Błyskawiczny przejazd, zrzut łódki na jezioro i... poszukiwania mężczyzny pod wodą trwały wiele minut. Ostatecznie udało się go odnaleźć i wyciągnąć na powierzchnię. Jest nieprzytomny. Teraz dwie ekipy pogotowia ratunkowego na przemian prowadzą resuscytację.
Przeczytaj także: Wypadek w Kątach Wrocławskich. Motocykl w krzakach, dwie osoby w szpitalu. Lądował helikopter LPR

Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


