Spowodował kolizję, schował się w... kontenerze na śmieci. 18-latka z Lubina wytropił policyjny pies

Spowodował kolizję drogową na jednej z uliczek Ustronia. Postanowił nie czekać na konsekwencje i uciekł. 18-letni mieszkaniec Lubina, odjechał kawałek dalej autem, które porzucił i zaczął uciekać na piechotę. Pomyślał, że nikt nie będzie go szukać w... kontenerze na śmieci.
Nie spodziewał się jednak, że policjanci na pomoc wezwą Rampę, doświadczonego czworonożnego funkcjonariusza z niezawodnym nosem. - Pies szybko wskazał kryjówkę sprawcy kolizji – mówi Monika Kaleta z sekcji prasowej dolnośląskiej policji:
- Rampa wytropiła uciekiniera i zaprowadziła policjantów wprost do niezwykle zaskoczonego nastolatka. Okazało się, że oprócz zawartości marihuany w organizmie lubinianina wykryto również amfetaminę i ekstazy. Ponadto zatrzymany nie posiadał w ogóle uprawnień do kierowania pojazdami.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi, gdzie czeka na postawienie prokuratorskich zarzutów kierowania pojazdem po narkotykach, spowodowania kolizji i kierowania bez uprawnień.
Ważne: Propagowali Banderę, niszczyli pomniki. Dwóch 17-latków zatrzymanych przez ABW i policję we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

