Remont wejścia na Promenadę Staromiejską. Jak mieszkańcy Wrocławia oceniają zmiany?
Skończył się remont strefy wejściowej na Promenadę Staromiejską, tuż przy pomniku Bolesława Chrobrego. Przeorganizowano ścieżki, pojawiły się nowe ławki i oświetlenie. Ale jak mówi Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej, najważniejsza zmiana dotyczy funkcjonalności przyrodniczej tego miejsca:
- Z różnych powodów, chociażby konserwatorskich, nie możemy całkowicie zrezygnować z nawierzchni utwardzonej. Mamy tam ponad 2,5 tysiąca roślin, z tego 20 drzew. Powierzchnia biologicznie czynna obiektywnie znacznie się zwiększyła.
Ważne: Odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A4. Wiemy, kiedy zacznie rejestrować wykroczenia
Koszt inwestycji to 2,5 mln złotych
Zmiana jest zauważalna i większość pytanych ocenia ją pozytywnie:
- Na pewno jest lepiej niż było, bo było fatalnie. Od strony renomy była taka wydeptana ścieżka w trawie, a teraz już jest normalnym chodniczkiem,i to mnie raduje.
- Posadzili kwiatuszki, więc super.
- Są bardzo fajne ławki, można odpocząć.
- Jesteśmy zachwyceni tak naprawdę tymi zmianami. Dla oka - fantastyczna sprawa, super.
Pytamy mieszkańców Wrocławia o wrażenia
Kosz inwestycji przy ul. Świdnickiej to 2,5 mln zł, z czego 1,6 mln pochodzi z Funduszu Europejskiego. Jeśli pojawiają się głosy krytyki, to dotyczą dwóch trójkątnych rabat wyłożonych kamieniami:
- Podoba się - i tak, i nie. Za dużo betonu, a miał być zielony zakątek. Nie wiem, po co te kamienie tutaj, że zielona trawa jest, okej. Czy to będzie rosło, trudno powiedzieć, ale po co te kamienie, które się nagrzewają. A miał być zielony zakątek.
- A wie pani, że to jest deszczowy ogród? [pyt red.]
- Tak, tylko czy on się spełni u nas, tu, gdzie jest nasłoneczniony bez przerwy?
Wrocław: Będzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu! Wrocławscy radni zdecydowali. Kiedy zostanie wprowadzony?
Jednak jak zapewnia Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej, tak zaprojektowany ogród deszczowy świetnie sprawdza się w warunkach zmieniającego się klimatu:
- Duże opady, nadmiar wody, to jest pochłaniane przez ogród deszczowy, potem jest susza i ogród deszczowy jest jak gąbka, z której powoli ta woda się wydobywa, bo to przeważnie jest obłożone kamieniami, ta roślinność, więc te kamienie są taką wyściółką, która tę wilgoć tam trzyma, chroni tą glebę.
Podobne rozwiązanie ZZK zastosował już w kilku miejscach, np. na placu Orląt Lwowskich czy w parku Węgrzynowskiego. W ramach tego samego projektu m.in. zazieleniono plac Nowy Targ, zmienia się teren przy Centrum Historii Zajezdnia oraz powstaje zielony skwer przy ul. Suchej.
Przeczytaj również: Rusza proces Maksymiliana F., który zastrzelił dwóch policjantów. Morderca trafi do zakładu zamkniętego?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

