Zaczyna się sezon na grzybobrania. Pamiętajmy, że trzeba być ostrożnym

Coraz więcej grzybiarzy pojawia się w dolnośląskich lasach. Większość z nich uważa, że to dopiero początek sezonu i zbyt dużo grzybów nie ma. Mimo to, trzeba być ostrożnym:
- Może opieńki będą.
- A znają się Państwo na tych grzybach? (pyt. red.)
- Tak, tylko te, co znamy. Jak nam się któryś nie podoba - nie bierzemy.
- To jakie Państwo znają? (pyt. red.)
- Podgrzybki, prawdziwki i opieńki.
- Żeby nie kopali grzybów w lesie - tych, których nie znają. Żeby nie niszczyli, żeby nie zaśmiecali. Jak spokojnie się chodzi, każdy grzybów nazbiera.
Jeżeli mamy wątpliwości, lepiej nie ryzykować, tylko przynieść grzyby do najbliższej siedziby stacji sanitarno-epidemiologicznej, w której dyżury pełnią grzyboznawcy lub klasyfikatorzy grzybów - radzi Główny Inspektorat Sanitarny. A jeśli po zjedzeniu grzybów pojawiają się oznaki zatrucia, należy niezwłocznie zapewnić pomoc lekarską, skontaktować się z numerem alarmowym 999 lub 112 albo przewieźć chorego do szpitala.
Nasz reporter Piotr Osowicz wybrał się do lasu w okolicy Dzierżoniowa - posłuchajcie materiału:
Posłuchaj Reakcji24: Rośliny w domu i ogrodzie we wrześniu z prof. Krzysztofem Matkowskim
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

