Piłkarze Chrobrego Głogów przegrali w Chorzowie

Chrobry na Stadion Śląski wyszedł odważnie. Dość długo jednak nie było bramkowych akcji, ale gdy już się pojawiła, to w wykonaniu głogowian. W 23. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Robert Mandrysz, ale piłka przeleciała obok słupka. Po tym odpowiedzieli gospodarze i trzeba przyznać, że było to bardzo groźne. Akcję starał się wykończyć Shuma Nagamatsu, lecz w porę wślizgiem futbolówkę odbił Jakub Gric.
W 30. minucie z rzutu wolnego próbował się wstrzelić Sebastian Bonecki, lecz na posterunku był golkiper Niebieskich Jakub Bielecki.
Duże emocje przyniosła końcówka pierwszej połowy. W 40. minucie bramkę, pomimo lepszego początku głogowian, zdobyli gospodarze. Dawida Arndta bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał Piotr Ceglarz, choć piłka odbiła się od muru i tym samym lekko zmyliła próbującego interweniować bramkarza Chrobrego.
Chrobry szybko odpowiedział. Już w doliczonym czasie po świetnym podaniu Pawła Tupaja na czystą pozycję wyszedł Mateusz Ozimek. Będący w tym sezonie w gazie zawodnik nie mógł nie wykorzystać sytuacji sam na sam i rzutem na taśmę doprowadził do remisu.
Po zmianie stron miejscowi starali się wykorzystać atut gry na swoim stadionie i dopięli swego. W 71. minucie byłego gracza Chrobrego Patryka Szwedzika zmienił Jakub Sobeczko i była to bardzo ważna zmiana trenera Waldemara Fornalika. 120 sekund później po faulu na Sobeczce sędzia podyktował rzut karny, a z 11. metra pewnie po raz kolejny w tym meczu trafił Piotr Ceglarz.
Sprawy dodatkowo skomplikowały się tuż przed końcem. W 88. minucie czerwoną kartką ukarany został Paweł Tupaj. Zawodnik Chrobrego najpierw został sfaulowany, a za chwilę wstał i uderzył rywala głową.
To jednak nie oznaczało, że w osłabieniu głogowianie nie byli w stanie zmienić rezultatu, bo mieli ku temu świetną okazję. W doliczonym czasie w pole karne z rzutu wolnego dośrodkował Kacper Nowakowski, a głową na 2:2 mógł trafić uwalniający się od rywali Michał Kozajda. Niewiele zabrakło do celu, a tym samym do tego, by został bohaterem Chrobrego – na boisku pojawił się przecież chwilę wcześniej.
Ruch Chorzów - Chrobry Głogów 2:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Piotr Ceglarz (40-wolny), 1:1 Mateusz Ozimek (45+2), 2:1 Piotr Ceglarz (73-karny)
Żółta kartka - Ruch Chorzów: Nikodem Leśniak-Paduch, Tomasz Bała, Shuma Nagamatsu. Chrobry Głogów: Robert Mandrysz, Mateusz Ozimek, Sebastian Bonecki. Czerwona kartka - Chrobry Głogów: Paweł Tupaj (88-niesportowe zachowanie).
Sędzia: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).
Widzów: 10 020.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
