Historyczne scalenie gruntów w Niedźwiedzicach. 1300 hektarów podzielonych na nowo

Blisko 1300 hektarów terenów rolnych należących do 96 gospodarzy z Niedźwiedzic w gminie Chojnów. Do tej pory było to podzielone na kilkaset różnych areałów. Od dziś każdy z rolników ma najczęściej tylko jeden kawałek. O scaleniu i nowym podziale ziemi we wsi mówiło się od 2014 roku. Dzięki jednomyślności właścicieli udało się ostatecznie wypracować nową mapę własności, podkreśla Paweł Gancarz, marszałek naszego województwa:
- Do procesu scaleniowego potrzebna jest społeczna zgoda rolników, którzy często od kilkudziesięciu lat gospodarują na tych gruntach - ich dziadkowie, ojcowie, a dziś oni. Żeby przeprowadzić ten proces, musi do tej zgody dojść, bo musi dojść do zamiany gruntów i dlatego to jest tak rzadkie zjawisko.
Nowy podział gruntów uwzględnia zarówno rozmiar, jak i klasę gruntów ornych. Rolnik-rekordzista, który od dziś gospodaruje na jednym polu do tej pory zajmował się szesnastoma skrawkami oddalonymi od siebie nawet o kilkanaście kilometrów. Nad scaleniem gruntów w Niedźwiedzicach k. Chojnowa kolejno pracowało aż trzech sołtysów. Obecny Marcin Janczak, podkreśla na swoim przykładzie, że nowy podział gruntów, to duża korzyść:
- Co w zamian? Zostały w tej chwili scalone działki z ośmiu w jedną. To jest duża korzyść, bo przy dzisiejszym sprzęcie lepiej jest dojechać do jednej działki. Droga została zaprojektowana, żeby właśnie do wszystkich nowych działek był dobry dojazd.
Bonusem w programie scalania gruntów w tym przypadku była nie tylko budowa drogi do pól. Wzdłuż areałów rolnych pojawiły się również nowe rowy melioracyjne. Łączny koszt inwestycji to koło 16 milionów złotych.
Przeczytaj też: Zdobył Oskara, teraz kręci film we Wrocławiu. Zaglądamy za kulisy "1949" Pawła Pawlikowskiego
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

