Szyby rozsypane na autostradzie A4. Nocna kolizja mogła skończyć się tragicznie
Do zdarzenia doszło w środę, około godziny 22.00 na wysokości węzła Wądroże Wielkie, na 106. kilometrze autostrady w kierunku Zgorzelca. Według informacji potwierdzonych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz przez KP PSP w Jaworze, w busie, który ciągnął za sobą przyczepkę z oknami, doszło do wyrwania haka holowniczego. W wyniku tego zdarzenia, przyczepa, która odpięła się od pojazdu, uderzyła w bariery energochłonne.
- Transportowane szyby rozsypały się na jezdni, stwarzając zagrożenie dla przejeżdżających pojazdów. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym na czas uprzątnięcia szkła przez służbę drogową - informują jaworscy strażacy. Na szczęście, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Na miejscu, poza strażakami z Jawora, pracowali również ochotnicy z Wądroża Wielkiego oraz policjanci. Utrudnienie zostało zakończone kilka minut po północy.
Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia na drodze? A może stoisz w korku i chcesz przestrzec innych kierowców? Zadzwoń na telefon drogowy Radia Wrocław: 71 339 33 55.
Przeczytaj również: Z tym urządzeniem nie wjedziesz na parking przy cmentarzu Osobowickim. Żołnierze sprawdzą twój samochód
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


