Z fotografii na scenę. Teatr sprzed 78 lat wrócił do życia
Prawdopodobnie był to pierwszy po wojnie wiejski teatr na Dolnym Śląsku. Kopia fotografii zrobionej zespołowi w 1947 roku - tuż przed wyjazdem na występ - już od kilku tygodni zdobi mury ośrodka kultury w Siedliskach. Historia zatoczyła koło. W Siedliskach znów mamy amatorską scenę, mówi Anna Graf, szefowa Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Miłkowicach:
- Tak, bo to był teatr amatorski, więc tu nie było prawdziwych aktorów. Byli to zwykli rolnicy, robotnicy, kolejarze, bo w tym teatrze grali też miłkowiczanie. A jak miłkowiczanie to wiadomo, że kolejarze - przyjechali tutaj do pracy właśnie na węzeł kolejowy.
To nie koniec powrotu do przeszłości. Dziś na wiejskiej scenie po latach przerwy zaplanowana jest premiera widowiska muzycznego, którym zaprezentują się potomkowie dawnych aktorów-amatorów.
- Wielu mieszkańców, którzy są dziećmi, wnukami osób, które działały wokół grupy teatralnej integrują się.
- W tym przypadku, bohaterami są zwykli ludzie.
- Można powiedzieć, że to są cisi mieszkańcy dawnych dni, o których teraz chcemy przypominać.
W projekt "Ponad czasem" zaangażowali się nie tylko amatorzy z gminy Miłkowice. W przygotowanie dzisiejszego występu włączyli się zawodowi aktorzy legnickiego teatru. Efekt wspólnej pracy może zobaczyć każdy, dziś o 17-tej w sali miłkowickiego GOKiS-u w Siedliskach.
Przeczytaj także: Wrocławianin w finale Konkursu Chopinowskiego! Sąsiedzi z Borka kibicują Piotrowi Alexewiczowi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


