Opłata SUP - co musisz wiedzieć o "podatku od plastiku"? Kto, dlaczego i ile nalicza?

Czym jest Dyrektywa SUP i dlaczego została wprowadzona?
Geneza nowych przepisów leży w rosnącym problemie zanieczyszczenia środowiska, zwłaszcza mórz i oceanów, przez odpady z tworzyw sztucznych. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/904, znana jako Dyrektywa SUP, została przyjęta w celu ograniczenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko. Szacuje się, że tworzywa sztuczne jednorazowego użytku (właśnie SUP) stanowią nawet 70% wszystkich odpadów morskich w Europie.
Polska, implementując te przepisy, wprowadziła szereg zmian prawnych, głównie poprzez nowelizację Ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej.
Głównym celem dyrektywy nie jest generowanie dochodu dla budżetu centralnego, ale realna zmiana nawyków konsumenckich i producenckich. Chodzi o wdrożenie zasady „zanieczyszczający płaci”. System ma motywować firmy do szukania ekologicznych alternatyw, a konsumentów do wybierania opcji wielorazowych (np. przynoszenia własnego kubka na kawę) lub opakowań wykonanych z materiałów w pełni biodegradowalnych i kompostowalnych, które nie są tworzywami sztucznymi. Zebrane środki mają być przekazywane marszałkom województw i przeznaczane m.in. na pokrycie kosztów zbierania i sprzątania tych odpadów oraz na publiczne kampanie edukacyjne.
Kto musi naliczać opłatę konsumencką?
Nowe przepisy rozróżniają dwa główne rodzaje opłat związanych z SUP. Pierwsza z nich to ta, którą widzimy na paragonach - opłata pobierana od użytkownika końcowego (konsumenta).
Obowiązek jej naliczania spoczywa na przedsiębiorcach prowadzących jednostki handlu detalicznego, jednostki handlu hurtowego lub jednostki gastronomiczne, którzy oferują produkty jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych będące opakowaniami. Dotyczy to również firm oferujących napoje lub żywność za pośrednictwem urządzeń vendingowych (automatów).
Mówiąc prościej: każda kawiarnia, restauracja, bar szybkiej obsługi, food truck, a także sklep spożywczy oferujący gorące napoje lub posiłki na wynos w jednorazowych naczyniach z plastiku, musi doliczyć tę opłatę do rachunku klienta. Opłata ta musi być pobrana w momencie sprzedaży tych produktów końcowemu użytkownikowi. Przedsiębiorca nie może wziąć jej "na siebie" - musi ona być pobrana od klienta i wykazana jako osobna pozycja na paragonie lub fakturze.
Pobrane w ten sposób pieniądze nie zostają w kasie przedsiębiorcy. Musi on je gromadzić i wpłacać na specjalne konto prowadzone przez marszałka województwa w terminie do 15 marca roku następującego po roku kalendarzowym, w którym opłata została pobrana.
Wysokość opłat i produkty objęte regulacją
Ważne jest, aby zrozumieć, że opłata konsumencka dotyczy tylko dwóch konkretnych kategorii produktów. Nie płacimy za wszystkie plastikowe „jednorazówki”, a jedynie za te, które służą jako opakowania na żywność lub napoje przeznaczone do bezpośredniego spożycia.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska, stawki opłat wynoszą:
- 0,20 zł (20 groszy) - za sztukę kubka na napoje, w tym jego pokrywki i wieczka.
- 0,25 zł (25 groszy) - za sztukę pojemnika na żywność (takiego jak pudełka, z pokrywką lub bez), który jest przeznaczony do bezpośredniego spożycia (na miejscu lub na wynos), zazwyczaj spożywana bezpośrednio z pojemnika i gotowa do spożycia bez dalszej obróbki (gotowania, smażenia czy podgrzewania).
Co istotne, definicja „tworzywa sztucznego” w rozumieniu dyrektywy jest bardzo szeroka. Obejmuje ona nie tylko tradycyjny plastik (jak PET czy PP), ale także tworzywa sztuczne modyfikowane chemicznie oraz tworzywa ulegające biodegradacji, czyli tzw. bioplastiki (np. PLA). Oznacza to, że popularne kubki papierowe powleczone cienką warstwą PLA lub PE, które chroni je przed przesiąkaniem, również podlegają opłacie 20 groszy.
Opłata dotyczy więc np. kubka na kawę z automatu, pudełka na sałatkę w bistro czy opakowania na danie na wynos z restauracji. Nie dotyczy natomiast opakowań na żywność, która wymaga dalszej obróbki (np. tacki z surowym mięsem) ani opakowań zawierających porcje większe niż jedna (np. kilogramowy pojemnik jogurtu).
Kiedy opłata SUP nie jest naliczana?
Istnieją jasne sytuacje, w których przedsiębiorca nie powinien naliczać dodatkowych 20 lub 25 groszy.
Przede wszystkim opłata nie jest naliczana, gdy opakowanie nie zawiera tworzyw sztucznych. Jeśli kawiarnia serwuje kawę w kubku wykonanym w 100% z papieru (bez żadnej powłoki z PE czy PLA) lub w naczyniu wielorazowego użytku (np. ceramicznej filiżance na miejscu lub w ramach systemu kaucyjnego), opłata nie ma zastosowania. Podobnie, jeśli pojemnik na żywność wykonany jest w całości z trzciny cukrowej (bagassy) lub tektury i nie jest niczym laminowany.
Po drugie, opłata konsumencka dotyczy tylko wspomnianych kubków i pojemników na żywność. Nie jest naliczana za inne produkty SUP, takie jak plastikowe sztućce, talerze, słomki czy mieszadełka. Dlaczego? Ponieważ większość z nich (jak sztućce, talerze, słomki) została objęta całkowitym zakazem wprowadzania do obrotu. Te, które nie są zakazane (np. elastyczne torebki na kanapki), podlegają innemu reżimowi opłat.
Po trzecie, opłata pobierana jest od "użytkownika końcowego". Nie ma ona zastosowania w transakcjach B2B (Business-to-Business). Hurtownia sprzedająca restauracji 1000 kubków nie pobiera od niej opłaty 0,20 zł za sztukę. To restauracja ma obowiązek pobrać tę opłatę od klienta, któremu sprzeda w tym kubku kawę.
Drugi filar SUP: Opłata producencka (EPR)
Opłata konsumencka to tylko wierzchołek góry lodowej. Dyrektywa SUP wprowadza znacznie szerszy mechanizm tzw. Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (EPR). Należy jednak podkreślić, że system ten jest w Polsce wdrażany etapami i na moment obecny nie działa jeszcze w pełnym zakresie finansowym.
Docelowo, mechanizm ten będzie polegał na obciążeniu producentów i importerów (określanych jako "wprowadzający do obrotu") kosztami związanymi z odpadami, które generują ich produkty. Ta opłata nie będzie widoczna na paragonie konsumenta, ale docelowo wpłynie na cenę produktu. Przepisy dotyczące konkretnych stawek tej opłaty oraz szczegółowego sposobu jej rozliczania są jeszcze w trakcie finalizowania, a ich pełne wejście w życie planowane jest na kolejne lata.
Gdy system EPR w pełni ruszy, przedsiębiorcy wprowadzający na rynek określone produkty SUP będą musieli wnosić roczną opłatę na pokrycie kosztów:
- zbierania tych odpadów,
- ich transportu i przetwarzania,
- sprzątania zaśmieconego środowiska (np. plaż, parków),
- prowadzenia kampanii edukacyjnych dla społeczeństwa.
Ta opłata dotyczyć będzie znacznie szerszej gamy produktów, w tym m.in. pojemników na żywność, paczek i owijek (np. po chipsach), pojemników na napoje do 3 litrów, kubków, lekkich toreb na zakupy, chusteczek nawilżanych, balonów, a nawet wyrobów tytoniowych z filtrami.
Inne obowiązki: BDO, zakazy i oznakowanie
Wdrożenie SUP to dla przedsiębiorców nie tylko opłaty. To także szereg innych obowiązków administracyjnych i operacyjnych. Najważniejsze z nich to konieczność uzyskania wpisu do BDO (Bazy Danych Odpadowych) w odpowiednim dziale, prowadzenie szczegółowej ewidencji liczby nabytych i wydanych opakowań objętych opłatą oraz składanie rocznych sprawozdań do marszałka województwa.
Dodatkowo, od połowy 2024 roku weszły w życie zakazy wprowadzania do obrotu niektórych produktów, które uznano za najbardziej problematyczne:
- Patyczki higieniczne (z wyjątkiem medycznych)
- Sztućce (widelce, noże, łyżki, pałeczki)
- Talerze
- Słomki (z wyjątkiem medycznych)
- Mieszadełka do napojów
- Produkty wykonane z polistyrenu ekspandowanego (EPS), w tym pojemniki na żywność, pojemniki na napoje oraz kubki.
Przedsiębiorcy muszą więc nie tylko naliczać opłaty za kubki, ale też zapewnić, że w ogóle nie oferują już np. plastikowych widelców. Z kolei na produktach takich jak kubki, podpaski higieniczne czy chusteczki nawilżane musi pojawić się specjalne oznakowanie (zgodne z rozporządzeniem wykonawczym Komisji (UE) 2020/2151) informujące o zawartości plastiku i negatywnym wpływie na środowisko.
System SUP to złożona rewolucja w gospodarowaniu odpadami, która dotyka niemal każdego - od producentów, przez gastronomię i handel, aż po konsumenta. Zrozumienie, kto, dlaczego i za co płaci, jest kluczowe dla adaptacji do nowej, bardziej ekologicznej rzeczywistości.
Po więcej szczegółowych informacji na temat prawnych aspektów i obowiązków przedsiębiorców związanych z nowymi przepisami, więcej informacji możesz przeczytać na stronie hurtowni opakowań ekologicznych Cantino: https://cantino.pl/rozporzadzenie-SUP.
